Indeks DXY - mierzący siłę dolara względem koszyka sześciu walut (euro, jen, funt, frank, korona szwedzka, dolar kanadyjski) - przebił poziom 100 punktów. To pierwsze takie przebicie od maja ubiegłego roku, gdy dolar zaczął tracić na fali oczekiwań na cięcia stóp przez Fed.

Przez niemal rok DXY oscylował poniżej tej bariery. Teraz wraca powyżej i rynek zastanawia się, czy to trwały zwrot, czy jednorazowy wyskok.

Dlaczego dolar się umocnił?

Za umocnieniem stoi przede wszystkim zmiana retoryki Rezerwy Federalnej. Fed sygnalizuje ostrożniejsze podejście do dalszych obniżek stóp procentowych niż rynek wyceniał jeszcze kwartał temu. Dane z amerykańskiego rynku pracy trzymają się mocno - stopa bezrobocia wg Bureau of Labor Statistics utrzymuje się w okolicach 3,9%, co nie daje Powellowi argumentu za agresywnym luzowaniem. Do tego dochodzi napięcie geopolityczne, które tradycyjnie pcha kapitał w stronę dolara jako safe haven.

Cambridge Currencies opublikowało prognozę do końca 2026 roku. Scenariusz bazowy: DXY utrzymuje się w przedziale 100-103 pkt, o ile Fed nie zaskoczy rynku nieoczekiwaną obniżką. Żeby dolar poszedł wyżej (DXY powyżej 105), inflacja w USA musiałaby wrócić powyżej celu 2%, co zmusiłoby Fed do pauzy lub nawet podwyżki.

„Przebicie poziomu 100 na DXY to sygnał, że rynek przestaje zakładać szybkie cięcia stóp w USA. Dolar odzyskuje premię za wyższe realne stopy procentowe" - analitycy Cambridge Currencies (kwiecień 2026)

Co to oznacza dla kursu USD/PLN?

Silniejszy dolar globalnie to presja na waluty rynków wschodzących, w tym złotego. Kurs USD/PLN w ostatnich tygodniach podsunął się w okolice 3,95-4,00 zł, choć jeszcze w lutym testował poziomy bliżej 3,80 zł. Wg danych NBP, zmienność kursu USD/PLN wyraźnie wzrosła w I kwartale 2026.

Moim zdaniem kluczowe będzie to, co zrobi RPP. Jeśli Rada zdecyduje się na kolejne obniżki stóp w Polsce - a taki scenariusz wycenia rynek - dysparytet stóp procentowych między USA a Polską się zawęzi. To dodatkowy argument za słabszym złotym względem dolara.

Scenariusz: Fed tnie stopy w II półroczu

DXY wraca poniżej 100
USD/PLN spada do 3,75-3,85 zł
Ulga dla importerów i podróżujących do USA

Scenariusz: Fed utrzymuje stopy bez zmian

DXY w przedziale 100-103
USD/PLN testuje 4,05-4,10 zł
Droższe paliwo, import, wakacje w USA

Kto odczuje to najmocniej?

Powiedzmy sobie szczerze - większość Polaków nie handluje dolarem bezpośrednio. Ale silniejszy USD oznacza droższy import ropy i gazu (wyceniane w dolarach), co przekłada się na ceny paliw na stacjach. Wg danych e-petrol.pl, cena benzyny Pb95 w Polsce reaguje na kurs dolara z opóźnieniem 2-4 tygodni.

Dla posiadaczy oszczędności w USD - dobra wiadomość. Kto kupił dolary przy 3,80 zł, teraz siedzi na kilkuprocentowym zysku kursowym. Dla firm importujących z USA lub Azji (gdzie kontrakty rozliczane są w dolarach) - to podwyżka kosztów.

Klucz:

DXY powyżej 100 to nie katastrofa, ale sygnał ostrzegawczy. Jeśli trend się utrzyma, złoty może stracić kolejne 3-5% do dolara w ciągu najbliższych miesięcy - warto to uwzględnić planując większe transakcje walutowe.

I tu pytanie do tych, którzy planują wakacje w Stanach lub zakupy w dolarach: czy warto przewalutować teraz, czy czekać? Nikt nie zna odpowiedzi, ale historia DXY pokazuje, że przebicie okrągłego poziomu często prowadzi do kilkutygodniowej kontynuacji trendu. Nie stawiałbym na szybki powrót poniżej 100.

Przeczytaj też