Nasdaq Composite spadł o 12% w ciągu trzech miesięcy - i to ma być korekta? Dla porównania: w 2022 roku indeks technologiczny stracił ponad 33%, a w 2024 podobny epizod kosztował inwestorów ponad 20%. Stan na kwiecień 2026 - dwie trzecie tego i tak skromnego spadku spółki już odrobiły.
Moim zdaniem mamy do czynienia z rynkiem, który nauczył się kupować dołki szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Pytanie brzmi: czy to oznaka siły, czy nadmiernej pewności siebie.
Skąd teza o „tanich” spółkach technologicznych?
Analitycy Goldman Sachs i Morgan Stanley wskazują, że wskaźnik forward P/E dla indeksu Nasdaq-100 spadł do okolic 24-25x - poziomu najniższego od wiosny 2023 roku, wg danych Bloomberg. Dla kontekstu: średnia z ostatnich 10 lat to około 26-27x. Przy prognozowanym wzroście zysków spółek technologicznych o 15-18% rocznie (konsensus FactSet), obecne wyceny rzeczywiście nie wyglądają na przegrzane.
„Rynek technologiczny przeszedł zdrową korektę i przy obecnych mnożnikach wyceny oferuje atrakcyjny stosunek zysku do ryzyka" - Tom Lee, Fundstrat Global Advisors (kwiecień 2026)
Brzmi przekonująco, ale jest haczyk. Te „tanie” wyceny opierają się na założeniu, że wzrost zysków się utrzyma. A wzrost zysków zależy od tego, czy wojna handlowa nie wymknie się spod kontroli, czy popyt na AI nie spowolni i czy konsument amerykański nie zacznie w końcu zaciskać pasa.
Korekta 12% vs korekta 20% - co się zmieniło?
Różnica między tegoroczną a zeszłoroczną korektą rzuca się w oczy. W 2024 roku spadek o ponad 20% wywołał panikę, rozmowy o bańce AI i masowe odpływy z funduszy technologicznych. Teraz 12% korekty przeszło niemal niezauważenie.
Kilka powodów:
- Wyniki spółek trzymają się mocno - Magnificent 7 (Apple, Microsoft, Nvidia, Alphabet, Amazon, Meta, Tesla) zaraportowały średni wzrost EPS o 22% r/r w Q1 2026, wg szacunków S&P Capital IQ
- Fed dał sygnał gotowości - rynek wycenia 2-3 obniżki stóp w drugiej połowie roku, a to paliwo dla spółek wzrostowych
- Rotacja się nie udała - inwestorzy próbowali uciekać w defensywne sektory, ale szybko wrócili do tech, bo tam jest wzrost
Nasdaq nie jest „tani” w sensie absolutnym - wskaźnik P/E 24-25x to wciąż premia wobec S&P500 (około 20x). Jest natomiast tańszy niż przez ostatnie dwa lata, co przy utrzymanym tempie wzrostu zysków daje argument za kupowaniem.
Kupować Nasdaq czy się wstrzymać? Co to oznacza dla polskiego inwestora
Polski inwestor z ekspozycją na amerykański rynek technologiczny - czy to przez ETF-y na Nasdaq-100 (np. iShares CNDX na GPW), czy bezpośrednio przez akcje Big Techów - musi pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: kursie USD/PLN. Dolar w ostatnich tygodniach osłabił się wobec złotego, co „zjada” część zysków z odbicia indeksu.
Trzymać/dokupować ETF na Nasdaq
Wyceny poniżej 2-letniej średniej
Wzrost zysków Big Tech >15% r/r
Ryzyko: eskalacja wojny handlowej, spowolnienie AI
Zaczekać na głębszą korektę
Korekta 12% to historycznie niewiele
Forward P/E wciąż powyżej długoterminowej normy
Szansa: lepszy punkt wejścia przy P/E ~20x
Powiedzmy sobie szczerze - te 12% spadku i szybkie odrobienie to nie jest korekta, która daje okazję życia. To raczej krótki oddech w trwającym trendzie wzrostowym. Dla inwestorów z horyzontem 5+ lat różnica między kupnem teraz a czekaniem na dołek o 5% niżej nie będzie miała wielkiego znaczenia. Ale jeśli ktoś liczy na powtórkę z marca 2020 czy końca 2022, kiedy można było kupić Nvidię za ułamek dzisiejszej ceny - raczej się nie doczeka. Przynajmniej nie w tym cyklu.
Inwestując w ETF-y denominowane w USD, pamiętaj o ryzyku walutowym. Przy obecnym kursie USD/PLN ~3,85-3,90 osłabienie dolara o 5% zeruje sporą część zysków z odbicia Nasdaq.
Czy Nasdaq jest tani? Moim zdaniem - nie tani, ale rozsądnie wyceniony jak na to, co te firmy generują. A to spora różnica.
Przeczytaj też
Informacje w artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej, doradztwa inwestycyjnego, porady finansowej ani oferty nabycia lub zbycia instrumentów finansowych w rozumieniu rozporządzenia MAR (596/2014), MiFID II oraz ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału. Decyzje inwestycyjne podejmuj samodzielnie lub po konsultacji z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.
Oblicz swoją ratę
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!




