Inflacja w Polsce znów idzie w górę - i według ekonomistów ING Banku Śląskiego ten trend utrzyma się przez najbliższe miesiące. Stan na kwiecień 2026: główna stopa referencyjna NBP wynosi 3,75% i - jeśli ING ma rację - tak zostanie do końca roku.
To prognoza, która powinna studzić nadzieje tych, którzy liczyli na kolejne cięcia stóp jeszcze w tym roku. Powiedzmy sobie szczerze: RPP nie ma przestrzeni do dalszego luzowania, gdy CPI rośnie zamiast spadać.
Dlaczego inflacja znów przyspiesza?
Głównym winowajcą jest efekt bazy statystycznej i rosnące ceny usług. Dane GUS za marzec potwierdziły, że presja cenowa nie odpuszcza - szczególnie w kategorii żywności i energii. ING w swoim komentarzu ocenia wzrost jako „umiarkowany”, ale moim zdaniem ta umiarkowaność jest względna. Dla przeciętnego konsumenta każde 0,3-0,5 pp w górę to realnie droższy koszyk zakupowy.
„Do końca roku główna stopa NBP pozostanie na poziomie 3,75 proc.” - ekonomiści ING Banku Śląskiego, komentarz do danych GUS (kwiecień 2026)
Jest jeszcze inflacja bazowa - ta oczyszczona z cen żywności i energii. Uporczywie trzyma się powyżej celu inflacyjnego NBP wynoszącego 2,5% (+/- 1 pp). I to właśnie ona wiąże ręce Radzie Polityki Pieniężnej.
Stopy procentowe: zamrożone na 3,75%
Prognoza ING wpisuje się w szerszy konsensus rynkowy. RPP pod przewodnictwem prezesa Glapińskiego wielokrotnie sygnalizowała, że kolejne obniżki wymagają trwałego spadku inflacji do przedziału 2,5-3,5%. Przy obecnej trajektorii cenowej - nie ma na to szans w 2026 roku.
Jeszcze na początku roku część analityków zakładała co najmniej jedną obniżkę o 25 pb w drugiej połowie roku. ING te nadzieje gasi.
Stopy procentowe w Polsce najprawdopodobniej pozostaną na poziomie 3,75% do końca 2026 roku. Kredytobiorcy z WIBOR-em nie powinni liczyć na spadek rat w tym roku.
Kredytobiorcy vs oszczędzający - kto zyskuje?
Stabilizacja stóp to miecz obosieczny. Sprawdziliśmy, jak wygląda to z perspektywy domowego budżetu.
Oszczędzający
Lokaty: wciąż 4,0-4,5% w najlepszych ofertach
Obligacje skarbowe indeksowane inflacją: atrakcyjne przy rosnącym CPI
Konta oszczędnościowe: oprocentowanie stabilne
Kredytobiorcy (WIBOR 3M/6M)
Rata kredytu na 400 tys. zł (25 lat): ok. 2 600-2 800 zł
Perspektywa obniżek: brak w 2026 r.
Alternatywa: refinansowanie lub nadpłata
Dla oszczędzających stabilne stopy to dobra wiadomość - oprocentowanie lokat nie spadnie. Dla kredytobiorców z WIBOR-em 3M sytuacja jest jasna: rata nie spadnie co najmniej do pierwszego kwartału 2027 roku. I tu zaczyna się problem dla tych, którzy zaciągali kredyty licząc na szybkie cięcia.
WIBOR 3M reaguje na oczekiwania rynkowe, nie bezpośrednio na decyzje RPP. Nawet bez formalnej obniżki, WIBOR może nieznacznie spaść jeśli rynek zacznie wyceniać przyszłe cięcia - ale w obecnym otoczeniu inflacyjnym to mało prawdopodobne.
Co dalej?
Najbliższe dane, które mogą zmienić ten obraz, to odczyty inflacji za maj i czerwiec. Jeśli GUS pokaże wyhamowanie wzrostu cen, rynek zacznie wyceniać obniżkę na przełomie 2026/2027. Ale jeśli ING ma rację i inflacja będzie rosła - nawet umiarkowanie - to stopy zostaną tam gdzie są.
Moim zdaniem RPP postąpi ostrożnie. Po doświadczeniach z lat 2021-2023, gdy zbyt późna reakcja na inflację kosztowała nas dwucyfrowy wzrost cen, nikt w Radzie nie chce być tym, kto obniżył za wcześnie. I trudno się dziwić.
Przeczytaj też
Oblicz swoją ratę
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!




