Dane z platformy SaxoTrader za marzec 2026 nie zaskakują, ale dają do myślenia. Polscy inwestorzy indywidualni znów skoncentrowali kapitał wokół amerykańskich gigantów technologicznych i spółek z sektora obronnego. Stan na kwiecień 2026 – ten trend utrzymuje się co najmniej od jesieni ubiegłego roku.
Brak rynkowej euforii to akurat dobra wiadomość. Po dwóch latach hossy napędzanej AI i luźniejszą polityką monetarną Fed, umiarkowany optymizm brzmi rozsądniej niż gonienie za każdym nowym ATH. Polscy inwestorzy wyciągnęli wnioski z 2022 roku.
Koncentracja portfeli na big techu i obronności to racjonalna reakcja na to, co dzieje się na rynkach – ale nadmierna ekspozycja na jedną geografię i sektor zwiększa ryzyko.
Big tech nadal król – ale który big tech?
Nvidia, Microsoft, Apple, Alphabet – to od miesięcy czołówka najpopularniejszych akcji wśród polskich klientów platform brokerskich. Wg danych Saxo Bank za marzec 2026, technologiczni giganci stanowili trzon portfeli zarówno pod względem liczby transakcji, jak i wartości. Nvidia od początku roku zyskała ponad 20%, ciągnięta popytem na chipy AI – i to właśnie ona przyciąga największe zainteresowanie.
Moim zdaniem to zrozumiałe, ale nieco leniwe podejście. Kupowanie tego, co już urosło, jest komfortowe psychologicznie. Problem zaczyna się, gdy wyceny P/E sięgają 35-40x dla spółek, które muszą utrzymać tempo wzrostu przychodów rzędu 25% rocznie, żeby te mnożniki uzasadnić.
Co ciekawe, Meta i Amazon cieszą się mniejszym zainteresowaniem niż Nvidia czy Microsoft. Polscy inwestorzy najwyraźniej wolą spółki z bardziej bezpośrednią ekspozycją na infrastrukturę AI niż platformy konsumenckie.
ETF-y – S&P 500 i sektor obronny na czele
W segmencie funduszy ETF bez niespodzianek: iShares Core S&P 500 (CSPX) i Vanguard S&P 500 (VUSA) dominują od lat. Wg danych Saxo Bank to najczęściej kupowane ETF-y wśród polskich klientów. Ale marzec przyniósł jedną wyraźną zmianę – sporo wzrosło zainteresowanie ETF-ami na sektor aerospace & defense.
I tu trudno się dziwić. Wydatki NATO na obronność rosną – Polska wg danych MON przeznacza już ponad 4,7% PKB na obronność, a europejskie budżety wojskowe są rewidowane w górę kolejny rok z rzędu. Spółki jak Rheinmetall, Leonardo czy BAE Systems dają ekspozycję na trend, który jest trwały, nie cykliczny.
ETF na S&P 500
Dywersyfikacja: ~500 spółek
Roczna stopa zwrotu (5 lat śr.): ~12%
Ryzyko koncentracji: rosnące (big tech = 35% indeksu)
Koszty (TER): 0,03-0,07%
ETF na sektor obronny
Dywersyfikacja: 30-60 spółek
Roczna stopa zwrotu (2 lata): ~25-30%
Ryzyko: sektorowe, zależne od budżetów rządowych
Koszty (TER): 0,35-0,55%
Czego brakuje w portfelach
Powiedzmy sobie szczerze – polscy inwestorzy indywidualni mają pewien home bias na odwrót. Zamiast przeważać lokalny rynek, całkowicie go ignorują. GPW praktycznie nie istnieje w zestawieniach najpopularniejszych instrumentów na platformach zagranicznych. WIG20 od początku roku zyskał niecałe 4% – nie zachwyca, ale spółki jak KGHM czy PKN Orlen przy obecnych wycenach (P/E odpowiednio ok. 8x i 6x wg danych GPW Benchmark) wyglądają na tanie względem globalnych odpowiedników.
Drugi brak to rynki wschodzące i obligacje. W środowisku, gdzie Fed wg komunikatu z marca 2026 sygnalizuje ostrożność z dalszymi obniżkami stóp, a rentowności US Treasuries 10Y oscylują wokół 4,2%, dorzucenie do portfela instrumentów dłużnych nie byłoby od rzeczy.
„Inwestorzy indywidualni często podążają za niedawną stopą zwrotu zamiast budować zdywersyfikowany portfel. To błąd, który kosztuje w długim terminie" – prof. Krzysztof Jajuga, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli Twój portfel wygląda jak marcowy ranking SaxoTrader – Nvidia, Microsoft, S&P 500 ETF – nie jesteś w złym towarzystwie, ale warto zadać sobie pytanie o koncentrację. Trzy spółki technologiczne i jeden indeks to nie jest dywersyfikacja, nawet jeśli czuje się tak komfortowo.
Kilka rzeczy do rozważenia:
- Sprawdź ekspozycję walutową – jeśli 90% portfela to aktywa dolarowe, de facto grasz też na kursie USD/PLN
- Dodaj coś z innej beczki – obligacje, złoto, może europejski small cap. Nie musi być dużo, 15-20% portfela wystarczy na zmniejszenie korelacji
- GPW to nie tylko KGHM – spółki z mWIG40 dają ekspozycję na polską gospodarkę, która rośnie szybciej niż strefa euro (wg prognoz KE: 3,5% vs 1,1% PKB w 2026)
Zanim kupisz kolejny ETF na S&P 500, sprawdź ile procent Twojego portfela już stanowią amerykańskie aktywa. Powyżej 70% zaczyna się problem z dywersyfikacją geograficzną.
Marzec 2026 pokazał, że polscy inwestorzy są zdyscyplinowani, ale może trochę zbyt przewidywalni. Kupowanie tego samego co wszyscy, tylko miesiąc później, rzadko kończy się lepszym wynikiem niż szukanie wartości tam, gdzie reszta jeszcze nie patrzy.
Przeczytaj też
Informacje w artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej, doradztwa inwestycyjnego, porady finansowej ani oferty nabycia lub zbycia instrumentów finansowych w rozumieniu rozporządzenia MAR (596/2014), MiFID II oraz ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału. Decyzje inwestycyjne podejmuj samodzielnie lub po konsultacji z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.
Oblicz swoją ratę
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!




