Kurs USD/PLN zszedł w kwietniu 2026 w okolice 3,80 zł, tracąc blisko 8% od początku roku - wynika z notowań NBP. Dolar amerykański ma za sobą jeden z najgorszych kwartałów od lat. Indeks DXY, mierzący siłę dolara wobec koszyka sześciu głównych walut, osunął się poniżej 100 punktów - poziomu, którego nie widzieliśmy od ponad dwóch lat.

Stan na kwiecień 2026. I nie jest to już tylko techniczna korekta.

Dlaczego dolar słabnie?

Główny powód jest prosty: świat przestał panikować. Deeskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i ogłoszone zawieszenie broni zdjęły z USD premię „safe haven”. Kapitał, który schronił się w dolarze w drugiej połowie 2025 roku, teraz wraca na rynki wschodzące, do euro i częściowo do złota.

Drugi czynnik to Fed. Po serii obniżek stóp w 2025 roku sygnalizuje kolejne cięcia, a rentowność amerykańskich 10-latek zeszła w okolice 3,7% - wg danych FRED to najniżej od jesieni 2022.

„Dolar przestaje być gwarantem światowego ładu finansowego. Trwała utrata pozycji rezerwowej to proces wieloletni, ale dane o dywersyfikacji rezerw banków centralnych pokazują kierunek” - fragment analizy cytowanej przez Interia Biznes, kwiecień 2026.

Powiedzmy sobie szczerze: to nie jest koniec dolara, to jego normalizacja. Po latach nadwartościowania rynek szuka równowagi.

Złoty odrabia straty - ale nie tylko do dolara

Złoty radzi sobie zaskakująco dobrze. EUR/PLN utrzymuje się w przedziale 4,28-4,32, co przy słabnącym dolarze przekłada się na silne umocnienie PLN wobec USD. Wg danych NBP rezerwy walutowe Polski przekroczyły na koniec marca 220 mld USD - jedna z najwyższych wartości w historii.

Klucz:

Słaby dolar to dla polskiej gospodarki miecz obosieczny - cieszą się importerzy i kredytobiorcy dolarowi, martwią eksporterzy z przychodami w USD.

Co to oznacza dla Ciebie?

Najważniejsze skutki dla różnych grup:

  • Importujesz sprzęt z USA lub Chin (rozliczenia w USD): płacisz mniej. Różnica rzędu 5-8% w ciągu kwartału to realna poprawa marży.
  • Masz oszczędności w dolarach: straciłeś na przewalutowaniu. Czy trzymać dalej? To już zależy wyłącznie od twojego horyzontu i celu.
  • Planujesz wakacje w USA: 1 000 dolarów kosztuje cię o ok. 320 zł mniej niż w grudniu 2025.
  • Inwestujesz w amerykańskie ETF-y (S&P500, Nasdaq): zyski w walucie bazowej zostały częściowo zjedzone przez osłabienie USD po przewalutowaniu na PLN.
  • Prowadzisz firmę eksportującą do USA z przychodami w dolarze: masz problem i on nie zniknie z dnia na dzień.

Moim zdaniem najbardziej narażona grupa to właśnie eksporterzy. Bez hedgingu walutowego 8-procentowy ruch w kwartał wymazuje całoroczną marżę w wielu branżach.

Czy dolar odbije?

Krótka odpowiedź: nie w perspektywie najbliższych miesięcy. Analitycy Goldman Sachs w raporcie z marca 2026 prognozują DXY w okolicach 96-98 pkt na koniec roku. EBC utrzymuje stopy na poziomie 2,5% i sygnalizuje jedną obniżkę w trzecim kwartale - to wspiera euro kosztem dolara.

Ale. Jeśli geopolityka wróci do ostrego trybu (Tajwan, nowa eskalacja na wschodzie Europy, cokolwiek), dolar błyskawicznie odrobi straty. To nadal jego rola - nawet jeśli mniej skuteczna niż dekadę temu.

Uwaga:

Kurs walut to nie prognoza pogody - nikt nie wie gdzie będzie USD/PLN za trzy miesiące. Dywersyfikacja ekspozycji walutowej jest ważniejsza niż próby łapania dołka lub szczytu.

Pozostaje pytanie, które od miesięcy wraca w gabinetach bankowych: cykliczne osłabienie czy strukturalna utrata pozycji dolara jako waluty rezerwowej? Moim zdaniem na razie to pierwsze. Ale z każdym kwartałem, w którym banki centralne kupują juana, rupię i złoto zamiast amerykańskich obligacji skarbowych, druga wersja staje się coraz bardziej realna.