Ponad połowa polskich inwestorów indywidualnych spodziewa się wzrostów na GPW w najbliższych sześciu miesiącach. Skok o 13,1 punktu procentowego w jednym tygodniu - jeden z najwyższych odczytów w 15-letniej historii badania prowadzonego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Stan na kwiecień 2026.
WIG20 chodzi w okolicach 3626-3674 pkt - do historycznego szczytu z października 2007 roku (3940 pkt) brakuje mniej niż 8%. Ostatni raz blue chipy z GPW były tak blisko rekordu 18 lat temu. A indywidualni gracze najwyraźniej uwierzyli, że tym razem bariera padnie.
Euforia indywidualnych inwestorów to historycznie sygnał ambiwalentny - bywa potwierdzeniem hossy, ale równie często poprzedza korektę. Kontekst makro w 2026 jest sprzyjający. Ale to właśnie wtedy warto patrzeć na wskaźniki ryzyka.
Co dokładnie pokazuje INI?
Indeks Nastrojów Inwestorów to cotygodniowa ankieta publikowana przez SII w każdy czwartek o 15:00. Pytanie jest jedno: jakiego trendu na GPW spodziewasz się w ciągu najbliższych 6 miesięcy - wzrostowego, bocznego czy spadkowego. Badanie biegnie nieprzerwanie od 19 maja 2011 roku, więc baza porównawcza jest solidna.
W najnowszym odczycie odsetek byków wzrósł o 13,1 pp i przekroczył pułap 50%. To 15. najwyższy wynik w historii ankiety. Dla porównania: rekordowy odczyt to 69,3% z końca października 2013 roku. Dwa lata temu, w słabszych tygodniach, byki potrafiły schodzić do 26-27%. Wahania są więc duże - i to akurat normalne.
Czy euforia inwestorów to sygnał ostrzegawczy?
Historycznie - bywa. Klasyczna teoria contrarian mówi, że gdy odsetek optymistów przekracza 60-65%, ryzyko korekty rośnie. Jesteśmy przed tym progiem. Ale tempo zmiany (+13,1 pp w jeden tydzień) jest tym, co przyciąga uwagę. Tak gwałtowne odbicie sentymentu zwykle pojawia się w punktach przegięcia trendu.
Moim zdaniem warto też pamiętać, że INI mierzy nastroje, nie pieniądze. Ankietowani deklarują oczekiwania - to nie zawsze przekłada się na realne zakupy. Dane o napływach do funduszy akcji i obrotach na GPW są tu twardszą walutą niż deklaracje.
„Dynamika polskiej giełdy w 2026 roku jest istotnie wspierana przez czynniki strukturalne - PPK, napływy zagraniczne i wycenowy dyskont wobec rynków rozwiniętych" - to powtarzający się motyw w raportach analitycznych domów maklerskich obecnych na GPW (zestawienie własne na podstawie publicznych komentarzy z marca-kwietnia 2026).
Jak wypadamy na tle Amerykanów?
Polska (INI / SII)
Byki: ponad 50% (skok +13,1 pp)
Tygodniowa próba: kilkuset inwestorów indywidualnych
Indeks bazowy: WIG20 blisko rekordu
USA (AAII Sentiment)
Byki: ok. 33,5% w ostatnich tygodniach
Próba: członkowie American Association of Individual Investors
Indeks bazowy: S&P 500 po silnych wzrostach
Polski inwestor indywidualny jest dziś znacznie bardziej byczy niż amerykański - i to mimo że WIG20 i S&P 500 idą w tę samą stronę. Powiedzmy sobie szczerze - to nietypowe. Zwykle Amerykanie są bardziej euforyczni od nas, bo ich rynek jest dla nich mainstream. Tym razem GPW dostaje napływ kapitału, którego dawno tu nie widzieliśmy.
Co napędza ten optymizm?
Kilka rzeczy nakłada się na siebie. Inflacja CPI za kwiecień 2026 wyniosła 2,2% rok do roku (wstępny odczyt GUS), co otwiera RPP dalsze pole do obniżek stóp. Polskie spółki notowane są z dyskontem wobec analogów europejskich. A GPW świętuje w tym roku 35-lecie pierwszych notowań i klimat wokół rynku jest medialnie ciepły.
Sentyment inwestorów to wskaźnik wyprzedzający, ale nie deterministyczny. Wysokie odczyty INI w 2017 roku poprzedziły spadki, ale w 2020 roku - dwumiesięczną kontynuację hossy. Kontekst makro decyduje.
Co dalej z WIG20?
Indeks ma przed sobą jasne psychologiczne zadanie - przebicie 3940 pkt z października 2007 roku. To poziom, który obciąża rynek mentalnie od 18 lat. Każda próba podejścia w międzyczasie kończyła się odbiciem. Tym razem jednak struktura napływów wygląda inaczej - dominują nie spekulanci, a fundusze emerytalne, PPK i zagraniczne ETF-y na CEE.
Czy tym razem się uda? Nie wiem. I nikt nie wie. Ale to, co widzimy w INI, sugeruje, że indywidualni inwestorzy pierwszy raz od dawna mają realne przekonanie, że barierę da się przełamać.
Oblicz swoją ratę
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!




