Stan na 16 kwietnia 2026. Iran wyciąga rękę do negocjacyjnego stołu - ale trzyma w niej zapalnik. Propozycja przekierowania ruchu żeglugowego na omańską stronę cieśniny Ormuz to pierwszy sygnał, że Teheran rozważa przywrócenie status quo sprzed blokady. Pytanie, ile ten sygnał jest wart przy rozejmie wygasającym 21 kwietnia.

Według ekskluzywnej informacji Reuters z 15 kwietnia, źródło poinformowane przez Teheran potwierdziło, że Iran rozważa zezwolenie statkom na swobodny tranzyt omańską stroną cieśniny - bez ryzyka ataku. Warunek? Waszyngton musi spełnić irańskie żądania. Jakie konkretnie - źródło nie sprecyzowało.

Klucz:

Propozycja Iranu dotyczy wyłącznie omańskiej strony cieśniny i nie obejmuje kwestii min morskich ani statków powiązanych z Izraelem. To raczej gest negocjacyjny niż realne otwarcie szlaku.

Blokada Ormuz - 46 dni chaosu na rynku ropy

Od 28 lutego, kiedy rozpoczął się konflikt zbrojny USA i Izraela z Iranem, cieśnina Ormuz jest faktycznie zamknięta. Przez ten wąski przesmyk normalnie przepływa ok. 20% światowej ropy i gazu LNG - wg danych Al Jazeera ruch spadł o ponad 90%. Wewnątrz Zatoki Perskiej utknęło 230 załadowanych tankowców i około 20 000 marynarzy.

Brent wystrzelił powyżej 119 dolarów za baryłkę w marcu. Po ogłoszeniu zawieszenia broni 8 kwietnia cena spadła jednego dnia o ponad 11%, do okolic 97 dolarów. Ale to cisza przed burzą - negocjacje pokojowe w Islamabadzie załamały się 12 kwietnia, a Trump ogłosił blokadę irańskich portów.

„Musimy zobaczyć jednoznaczne zobowiązanie, że Iran nie będzie dążył do broni nuklearnej ani do narzędzi umożliwiających jej szybkie uzyskanie" - wiceprezydent J.D. Vance, CNBC, 14 kwietnia 2026

Powiedzmy sobie szczerze - propozycja Iranu pojawia się w momencie, gdy Teheran jest pod podwójną presją: militarną ze strony US Navy i ekonomiczną z powodu blokady własnych portów. To nie jest gest dobrej woli. To próba odzyskania inicjatywy negocjacyjnej.

Co to oznacza dla cen paliw w Polsce?

Polski kierowca już odczuwa kryzys w Ormuz na portfelu. Według analityków Reflex, w tygodniu 13-17 kwietnia Pb95 kosztuje ok. 6,05-6,14 zł/l, a olej napędowy do 7,44 zł/l. Od 11 kwietnia obowiązują nowe limity cen paliw wprowadzone przez rząd - wg Rzeczpospolitej benzyna Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,14 zł za litr.

Analitycy XTB szacują, że rynek ropy przeszedł z nadpodaży w deficyt rzędu 2 mln baryłek dziennie już w marcu. W kwietniu, przy utrzymaniu blokady, niedobór może sięgnąć 7 mln baryłek dziennie. I tu zaczyna się problem dla Europy - kontynent otrzymuje 12-14% LNG z Kataru, który płynie właśnie przez Ormuz.

Scenariusz: zawieszenie broni trwa

Eksport ropy stopniowo wraca. Brent spada w kierunku 80 USD. Paliwa w Polsce mogą wrócić poniżej 6 zł/l w Q3. Deficyt na rynku maleje, ale normalizacja potrwa miesiące.

Scenariusz: eskalacja konfliktu

Brent powyżej 150 USD. Dwucyfrowe ceny diesla w Europie. Racjonowanie paliw - jak już widzimy w części europejskich portów lotniczych. Recesja w strefie euro staje się prawdopodobna.

MFW tnie prognozy - świat na krawędzi recesji

Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył 14 kwietnia prognozę globalnego wzrostu na 2026 rok do 3,1% - wcześniej planował podwyżkę do 3,4%. W scenariuszu niekorzystnym - przy dłuższych i większych skokach cen energii - wzrost globalny spadłby do 2,5%, a inflacja wzrosłaby do 5,4%. W scenariuszu skrajnym, z wielomiesięcznym zakłóceniem rynku energii, świat zobaczyłby wzrost zaledwie 2% i inflację powyżej 6%.

Dla strefy euro MFW obciął prognozę wzrostu do 1,1% z 1,4% w 2025 roku. Bruegel ostrzega, że Europa jest strukturalnie narażona na ten kryzys - uzależnienie od katarskiego LNG i brak alternatywnych szlaków transportowych to problem, który nie zniknie nawet po zakończeniu konfliktu.

Uwaga:

Rozejm między USA a Iranem wygasa 21 kwietnia. Biały Dom potwierdził, że druga runda negocjacji jest „omawiana”, ale nic nie zostało oficjalnie zaplanowane. Najbliższe dni będą decydujące.

Irańska propozycja dotycząca omańskiej strony Ormuz to na razie sygnał dymny, nie przełom. Nie wiemy, czy obejmuje usunięcie min, czy dotyczy wszystkich statków. Nie znamy warunków, które Iran stawia za zamkniętymi drzwiami. Ale jedno jest pewne: 21 kwietnia rozejm wygasa - i wtedy okaże się, czy mieliśmy do czynienia z otwarciem negocjacji, czy z kupowaniem czasu.