Kapitalizacja spółek notowanych na Taiwan Stock Exchange (TWSE) osiągnęła 4,14 bln USD - wynika z danych Bloomberg na 16 kwietnia 2026 r. Tajwan wyprzedził Wielką Brytanię (ok. 3,9 bln USD wg Trading Economics) i awansował na 7. miejsce wśród największych rynków akcyjnych świata. Stan na kwiecień 2026.

Brzmi abstrakcyjnie? Może. Ale włóżmy to w kontekst: PKB Tajwanu to zaledwie 977 mld USD wobec brytyjskich 4,3 bln USD - szacunki MFW na 2026 rok. Wyspa, której gospodarka stanowi niespełna jedną czwartą brytyjskiej, ma droższą giełdę. To nie anomalia statystyczna - to konsekwencja rewolucji AI.

Klucz:

Tajwan zawdzięcza swoją pozycję jednemu sektorowi i de facto jednej spółce. TSMC odpowiada za ponad 40% całej kapitalizacji TWSE - to koncentracja, jakiej nie znajdziemy na żadnym innym dużym rynku rozwiniętym.

Dlaczego akurat teraz Tajwan wyprzedził Londyn?

Indeks TAIEX osiągnął 15 kwietnia 2026 r. rekordowe 36 722 pkt, notując wzrost ok. 25% od początku roku. Dla porównania, MSCI Asia Pacific zyskał w tym samym czasie nieco ponad 9%. Indeks wyciągnął powrót globalnego kapitału do spółek powiązanych ze sztuczną inteligencją - po krótkotrwałej korekcie wywołanej napięciami geopolitycznymi wokół Iranu.

TSMC, notowane na TWSE pod tickerem 2330, pobiło własny rekord cenowy - akcje sięgnęły 2 055 TWD, przekraczając poprzedni szczyt 2 015 TWD z 25 lutego. Kapitalizacja samego TSMC oscyluje wokół 1,9 bln USD, co robi z tajwańskiego producenta chipów 6. najcenniejszą spółkę świata.

Nie tylko TSMC ciągnął indeks. MediaTek (projektant chipów do smartfonów) zyskał 6,17%, a Hon Hai Precision (Foxconn - montaż serwerów AI i iPhone'ów) dodał 3,75% w jednej sesji.

Wielka Brytania vs Tajwan - co mówi to porównanie?

Londyński parkiet od lat traci blask. Odpływ IPO do Nowego Jorku, exodus spółek technologicznych, starzejąca się struktura indeksu FTSE 100 zdominowanego przez banki, koncerny naftowe i firmy farmaceutyczne. FTSE 100 w lutym 2026 osiągnął wprawdzie historyczny szczyt 10 910 pkt, ale tempo wzrostu nie dorównuje azjatyckim tygrysom.

Wielka Brytania (LSE)

Kapitalizacja: ~3,9 bln USD
PKB: 4,3 bln USD
Wskaźnik cap/PKB: ~0,9x
Dominujące sektory: finanse, energia, pharma

Tajwan (TWSE)

Kapitalizacja: 4,14 bln USD
PKB: 977 mld USD
Wskaźnik cap/PKB: ~4,2x
Dominujące sektory: półprzewodniki, AI hardware

Wskaźnik kapitalizacji do PKB na poziomie 4,2x dla Tajwanu to wartość ekstremalna. Powiedzmy sobie szczerze - to jednocześnie dowód na globalną dominację tajwańskich chipów i sygnał ostrzegawczy o skali koncentracji ryzyka.

Co to oznacza dla polskiego inwestora?

Bezpośrednio - niewiele, o ile nie trzymasz ETF-ów na rynki azjatyckie lub emerging markets. Ale pośrednio trend jest wart uwagi. TSMC produkuje chipy dla Apple'a, Nvidii, AMD - firm, które prawdopodobnie masz w portfelu przez S&P 500 lub MSCI World. Wzrost wyceny Tajwanu to tak naprawdę wzrost wyceny całego łańcucha dostaw AI.

Jest tu też coś do myślenia o strukturze rynku. GPW z kapitalizacją rzędu 250-300 mld USD wygląda przy Tajwanie jak kiosk obok centrum handlowego. Różnica? Warszawa nie ma ani jednego globalnego lidera technologicznego. Sektor bankowy i paliwowy dominuje - zupełnie jak w Londynie, tyle że w miniaturze.

Uwaga:

Koncentracja tajwańskiej giełdy na jednym sektorze i jednej spółce oznacza, że każde zakłócenie w łańcuchu dostaw chipów - sankcje, napięcia wokół Cieśniny Tajwańskiej, problemy technologiczne - może gwałtownie zmienić te proporcje.

Czy wycena Tajwanu jest bańką?

To pytanie, które zadaje sobie część analityków. Wskaźnik P/E dla TAIEX oscyluje wysoko, napędzany głównie przez jedną spółkę o marżach, jakich nie ma nikt inny w branży. TSMC generuje grubo ponad 50% marży operacyjnej - dopóki popyt na chipy 3nm i 2nm rośnie, te wyceny mają oparcie w fundamentach.

Tyle że rynki mają to do siebie, że potrafią się odwrócić. Poprzednim razem, gdy Tajwan notował euforię porównywalną z obecną - było to w 2021 r. na fali pandemicznego boomu na elektronikę - korekta przyszła szybko i boleśnie. TAIEX stracił wtedy ponad 20% w kilka miesięcy.

Moim zdaniem obecna sytuacja jest fundamentalnie mocniejsza niż w 2021 r. - za wzrostem stoi rewolucja technologiczna, nie jednorazowy skok popytu. Ale wskaźnik cap/PKB na poziomie 4,2x budzi mój zdrowy sceptycyzm co do tempa dalszych wzrostów.

Przeczytaj też