Nasdaq Composite zamknął czwartkową sesję na historycznym szczycie - kolejnym w tym kwartale. To już dziewiąty rekord wszech czasów indeksu od początku 2026 roku, a hossa napędzana przez Big Tech i spółki AI nie wykazuje oznak zmęczenia. Pytanie, które sobie zadaję od kilku tygodni: ile jeszcze paliwa zostało w tym silniku?

Stan na kwiecień 2026 jest taki, że amerykański rynek akcji technologicznych jest wyceniany powyżej długoterminowych średnich. Wskaźnik cena/zysk dla Nasdaqa 100 oscyluje w okolicach 30 - powyżej 10-letniej średniej na poziomie 25 (dane FRED). To nie jest jeszcze szaleństwo z 2000 roku, ale też nie jest tanio.

Klucz:

Nowy rekord Nasdaqa to dobra wiadomość dla posiadaczy ETF na S&P500 i QQQ - ale mocny dolar może zjeść część zysków polskim inwestorom trzymającym ETF-y w USD.

Co napędza hossę na Nasdaqu?

Rajd trwa nieprzerwanie od dołków z października 2022 roku. Trzy czynniki ciągną indeks w górę: utrzymujący się boom na AI (Nvidia, Microsoft, Meta inwestują w infrastrukturę chmurową kwoty liczone w setkach miliardów dolarów rocznie), stopniowe obniżki stóp przez Fed (stopa funduszy federalnych spadła z 5,50% w połowie 2024 do 3,75-4,00% obecnie, wg Federal Reserve) oraz odbicie zysków spółek z S&P500 o 11% r/r w Q1 2026.

Moim zdaniem najciekawsze jest to, że ten rajd ma wąską bazę. Według analizy Bloomberga z marca 2026, siedem największych spółek technologicznych odpowiada za ponad 35% kapitalizacji S&P500 i niemal połowę tegorocznych zysków indeksu. Reszta rynku wlecze się za liderami. Gdy kiedyś trzy-cztery z tych firm się zachwieje, będzie trzęsienie ziemi.

„Rynek wycenia scenariusz miękkiego lądowania i ciągłych obniżek stóp. To ryzykowna kombinacja oczekiwań, bo wystarczy jeden negatywny odczyt inflacji, żeby narracja się posypała" - Mohamed El-Erian, główny doradca ekonomiczny Allianz, wypowiedź dla CNBC z 14 kwietnia 2026.

Polski kontekst - WIG.Games odbija

Sesja 16 kwietnia przyniosła też ruch na WIG.Games. Indeks warszawskich producentów gier zyskał w okolicach 2%, co wpisuje się w szerszy trend - branża odrabia straty po słabym 2024 roku. CD Projekt, 11 bit studios i PCF Group od początku 2026 roku mają już za sobą dwucyfrowe wzrosty.

To zbieżność, a nie związek przyczynowy. Warszawski gaming reaguje bardziej na własne katalizatory (zapowiedzi premier, wyniki kwartalne) niż na Nasdaqa. Ale wysoki apetyt globalnych inwestorów na technologię pomaga sentymentowi również w Warszawie. Zwłaszcza gdy zagranica zaczyna wreszcie zauważać GPW - po latach ignorowania.

USDPLN - kto tu wygrywa?

I tu zaczyna się problem dla polskiego posiadacza ETF-a na S&P500 czy Nasdaq 100. Kurs USD/PLN jest w okolicach 4,00 - znacznie poniżej szczytów z 2022 roku (wtedy 5,00+), ale w ostatnich tygodniach dolar delikatnie umacnia się wobec złotego.

Dla inwestora, który kupił ETF iShares Core S&P500 w grudniu 2024 po kursie USD/PLN około 4,15, obecna sesja oznacza zysk z akcji, ale przy kursie 4,00 część tego zysku zostaje „przełkniętą" przez złotego. Jeśli trzymasz wersję niehedżowaną (a większość Polaków tak trzyma, bo taniej), musisz patrzeć na dwa ruchy naraz - indeksu i waluty.

ETF niehedżowany (np. iShares Core S&P500 UCITS USD)

Niższa opłata bieżąca (TER ok. 0,07%)
Ekspozycja na dolara - zysk/strata z waluty
Prostszy, szerzej dostępny

ETF hedżowany do PLN (rzadkość na polskim rynku)

Wyższy TER (zwykle 0,15-0,30%)
Neutralizuje ryzyko walutowe
Zwrot zbliżony do nominalnego zwrotu indeksu

Co to oznacza dla Ciebie jako inwestora?

Przeanalizowaliśmy kilka scenariuszy i widzę trzy praktyczne wnioski dla polskich inwestorów. Po pierwsze - jeśli masz już pozycję w amerykańskich technologicznych, nie rób niczego pod wpływem euforii. Rekordy wszech czasów to naturalny stan zdrowego rynku wzrostowego, nie sygnał wejścia lub wyjścia.

Po drugie - zwróć uwagę na dywersyfikację geograficzną. Europejski STOXX 600 i WIG20 w 2026 roku zachowują się nieco lepiej niż w poprzednich latach. Siedem amerykańskich spółek to ogromne ryzyko koncentracji, którego większość polskich inwestorów nie widzi w swoim portfelu.

Uwaga na podatki:

Zyski z ETF-ów zagranicznych (typu iShares, Vanguard) rozliczasz w polskim PIT-38 - stawka 19%. Dywidendy z amerykańskich akcji mają 15% podatek u źródła, który możesz odzyskać przez formularz W-8BEN u brokera.

Po trzecie - jeśli jeszcze nie zaczęła się twoja przygoda z rynkiem amerykańskim i czekałeś na „korektę", to powiedzmy sobie szczerze: kolejne rekordy widzieliśmy również w marcu 2024, listopadzie 2024 i styczniu 2026. Timing rynku to praktycznie loteria - historycznie regularne, rozłożone w czasie wpłaty (DCA) w ETF pokonywały 70% aktywnie zarządzanych funduszy w horyzoncie 10-letnim (dane S&P Dow Jones SPIVA).

Co może zepsuć imprezę?

Największe ryzyko? Inflacja w USA uparcie trzyma się powyżej celu Fed (2,4% r/r w marcu 2026, wg Bureau of Labor Statistics). Jeśli kolejne odczyty pokażą odbicie, rynek wycofa zakłady na cięcia stóp, rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skoczą, a technologia - która jest wrażliwa na koszt pieniądza - dostanie zadyszki.

Na radarze mam też geopolitykę. Wojna handlowa USA-Chiny, wybory parlamentarne w Niemczech w drugiej połowie roku, sytuacja w Ukrainie. Każde z tych wydarzeń może odwrócić sentyment w ciągu jednej sesji. Rekordy są piękne, dopóki są.

Przeczytaj też