Przedsiębiorca na skali podatkowej zapłaci w 2026 roku składkę zdrowotną w dwóch częściach - ryczałtową od 75% minimalnej płacy plus zmienną od nadwyżki dochodu. Pracownik etatowy dalej oddaje do ZUS 9% podstawy i większość nawet nie zauważy tej pozycji na pasku. Stan na kwiecień 2026.

Reforma składki zdrowotnej to jedna z tych zmian, które żyją własnym życiem od czasów Polskiego Ładu. Pierwsza wersja (rząd Morawieckiego, 2022) zlikwidowała odliczenie składki od podatku - wszystkim, bez wyjątku. Druga (Tusk, 2024) miała to naprawić w jednej transzy. Trzecia - ta z 2026 - dopiero teraz faktycznie przebudowuje system dla firm jednoosobowych.

Pracownik etatowy: 9% podstawy, bez zmian

Dla osoby na umowie o pracę w 2026 nie zmienia się nic. Składka zdrowotna to dalej 9% podstawy, którą stanowi wynagrodzenie brutto pomniejszone o składki ZUS społeczne (emerytalną, rentową, chorobową) - łącznie 13,71%.

Przykładowa kalkulacja przy pensji 8 000 zł brutto:

  • Składki społeczne pracownika: 1 096,80 zł
  • Podstawa zdrowotnej: 6 903,20 zł
  • Składka zdrowotna (9%): 621,29 zł

Ta kwota idzie do NFZ za pośrednictwem ZUS - wg danych ZUS to największa pojedyncza pozycja kosztowa w systemie ubezpieczeń społecznych. Od 2022 nie można jej już odliczyć od PIT, co podnosi realne obciążenie podatkowe pracownika o ok. 7,75% od brutto. Niby drobiazg na pasku. Rocznie - kilka tysięcy złotych.

Przedsiębiorca - największa zmiana od Polskiego Ładu

Uwaga:

Nowe zasady dla JDG obowiązują od 1 stycznia 2026 i obejmują wszystkich przedsiębiorców niezależnie od formy opodatkowania - skalę, liniową i ryczałt. Okres przejściowy nie jest przewidziany.

Największa zmiana: powrót do częściowo ryczałtowej składki. Od 2026 każdy przedsiębiorca zapłaci stałą kwotę liczoną od 75% minimalnego wynagrodzenia (wg komunikatu MF to ok. 4 806 zł × 75% × 9% = ok. 324 zł miesięcznie) plus składkę zmienną, jeśli dochód przekroczy ustalony próg.

Forma rozliczenia Część stała (2026) Część zmienna
Skala podatkowa ok. 324 zł/mies 4,9% od nadwyżki dochodu ponad 1,5× przeciętnej
Liniowa (19%) ok. 324 zł/mies 4,9% od nadwyżki
Ryczałt ok. 324 zł/mies bez zmiennej - 3 progi od rocznego przychodu

Brzmi technicznie. Praktyczny efekt: mały przedsiębiorca (dochód do 10-12 tys. miesięcznie) zapłaci MNIEJ niż w 2025. Duży - wciąż sporo, ale łączne obciążenie spada w porównaniu z modelem 9% od całego dochodu na skali.

„Nowe zasady przywracają proporcjonalność obciążeń - przedsiębiorca z dochodem 6 000 zł nie może płacić tyle samo, co ten z 60 000 zł. To nie jest sprawiedliwe." - Andrzej Domański, Minister Finansów, komunikat prasowy MF z marca 2026

Klucz:

Przy dochodzie poniżej 120 tys. zł rocznie przedsiębiorca na skali zyskuje na reformie 2026. Powyżej tego progu efekt jest neutralny lub lekko negatywny.

Co to oznacza dla Ciebie?

Zależy, po której stronie barykady jesteś. Przeanalizowaliśmy trzy profile, które czytają finwire najczęściej.

Pracownik etatowy - status quo. 9% z brutto minus ZUS społeczny. Jedyne co warto sprawdzić to czy rozważasz przejście na B2B - próg opłacalności przesunął się na korzyść JDG, bo składka ryczałtowa jest teraz niższa niż u kogoś zarabiającego powyżej 15 tys. miesięcznie na etacie.

Przedsiębiorca na skali z dochodem 7-10 tys. zł miesięcznie - oszczędność rocznie ok. 3-5 tys. zł. Konkretnie: przy dochodzie 9 000 zł w 2025 płaciłeś 810 zł zdrowotnej. W 2026 - 324 zł części stałej plus 0 zł zmiennej (nie przekraczasz progu 1,5× przeciętnej, czyli ok. 12 600 zł brutto wg prognoz GUS). Różnica: 486 zł miesięcznie w kieszeni.

Przedsiębiorca na liniowej z wysokim dochodem (20-30 tys. miesięcznie) - efekt mieszany. Część stała niższa, ale zmienna 4,9% od nadwyżki eliminuje sporo z oszczędności. Moim zdaniem to najbardziej skomplikowana grupa i bez konkretnej symulacji trudno przesądzić.

Ryczałtowiec - trzy stawki zależne od rocznego przychodu pozostają, ale baza (część stała od 75% minimalnej) jest wspólna. Mały pozytywny efekt dla firm z przychodem do 60 tys. zł rocznie, żaden dla tych powyżej 300 tys. zł.

Czego reforma nie naprawia

Składka zdrowotna dalej nie jest odliczalna od podatku (poza limitowanym odliczeniem dla liniowców - do 12 900 zł rocznie). System wciąż faworyzuje tych, którzy z dochodem mieszczą się w progach - i karze tych, którzy przy 15-18 tys. miesięcznie wpadają jednocześnie w wyższą podstawę zdrowotnej i drugi próg PIT.

Powiedzmy sobie szczerze: to dalej nie jest system prosty. Reforma 2026 zmniejsza patologie, ale nie usuwa głównego grzechu Polskiego Ładu - braku odliczalności od podatku. Klasa średnia przedsiębiorców traci na tym najbardziej. Znajomy ekonomista określił to niedawno jako „podatek od pracowitości” - trudno się nie zgodzić.