Prawomocny wyrok sądu apelacyjnego znów przyznał rację emerytom walczącym o zaniżone świadczenia. I nie chodzi o pojedynczą historię - mowa o dziesiątkach tysięcy osób, które przez lata dostawały z ZUS mniej, niż im się należało. Stan na kwiecień 2026: ponad 140 tys. wniosków o przeliczenie świadczenia po czerwcowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku.
Mechanika problemu jest prosta, choć skutki dotkliwe. Osoba, która najpierw skorzystała z wcześniejszej emerytury, a potem przechodziła na powszechną, miała automatycznie pomniejszaną podstawę wymiaru o kwoty już pobranych świadczeń. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 czerwca 2024 r. (sygn. SK 140/20) uznał ten mechanizm za niezgodny z konstytucją - w ślad za wcześniejszym wyrokiem P 20/16 z 2019 r. dotyczącym kobiet z rocznika 1953.
Kogo dokładnie dotyczy wyrok?
Wyrok obejmuje emerytów, którzy pobierali wcześniejszą emeryturę i następnie przeszli na powszechną po osiągnięciu wieku emerytalnego. Najliczniejsza grupa to osoby urodzone w latach 1949-1953, w większości mężczyźni, którym obniżono podstawę wymiaru nowego świadczenia o kwoty wcześniej pobrane - często o kilkaset złotych miesięcznie.
Skala? Wg szacunków ZUS z początku 2026 r. potencjalnie dotkniętych jest nawet 230 tys. świadczeniobiorców. Część dostała już z urzędu ponowne naliczenia. Reszta - a to zdecydowana większość - musi złożyć wniosek samodzielnie.
„Orzeczenie TK rozszerza krąg beneficjentów znacznie poza rocznik 1953. Każda osoba, której zastosowano art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w okolicznościach objętych wyrokiem, ma podstawę do przeliczenia." - dr Paweł Nowak, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (wypowiedź z marca 2026, IPiSS)
Ile realnie można odzyskać?
Konkretnie: od kilku do kilkunastu tysięcy złotych jednorazowo, plus podwyżka świadczenia na stałe. Wg typowych spraw prowadzonych przez kancelarie specjalizujące się w emeryturach średnia dopłata to 8-15 tys. zł - zależnie od długości pobierania wcześniejszej emerytury i wysokości pierwotnego wyrównania.
Same odsetki ustawowe za opóźnienie, przy utrzymaniu stawki na poziomie 11,25% w skali roku, potrafią podwoić wartość roszczenia po kilku latach.
Kobiety z rocznika 1953
Obejmuje je wyrok TK z 2019 r. Przeliczenie często możliwe z urzędu, wyrównanie za 3 lata wstecz plus odsetki ustawowe.
Emeryci z wcześniejszą emeryturą (1949-1953)
Obejmuje ich wyrok TK z czerwca 2024 r. Wniosek trzeba złożyć samodzielnie - ZUS rzadko przelicza z urzędu.
Jak złożyć wniosek krok po kroku?
Do oddziału ZUS składa się wniosek o ponowne przeliczenie emerytury z powołaniem się na wyrok TK SK 140/20. Dołącza się kopię pierwotnej decyzji, dokumenty potwierdzające pobieranie wcześniejszej emerytury i - co najważniejsze - żądanie wyrównania wraz z odsetkami ustawowymi.
Formalnie przedawnienia na samo przeliczenie nie ma. Ale wyrównanie można uzyskać tylko za 3 lata wstecz od złożenia wniosku. Każdy miesiąc zwłoki to mniej pieniędzy w portfelu.
Jeśli ZUS odmówi - a zdarza się to wciąż regularnie - odwołuj się do sądu okręgowego wydziału pracy i ubezpieczeń społecznych. Sądy masowo orzekają na korzyść emerytów, co potwierdza linia orzecznicza [Sądu Najwyższego](https://www.sn.pl/).
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli Twoi rodzice lub dziadkowie pobierali wcześniejszą emeryturę, a potem przeszli na zwykłe świadczenie - sprawdźcie datę decyzji. Szansa na odzyskanie kilku-kilkunastu tysięcy złotych jest całkiem realna, a procedura na pierwszym etapie nie wymaga prawnika. Powiedzmy sobie szczerze: ZUS sam nie zadzwoni z informacją, że komuś coś się należy.
Każdy miesiąc zwłoki to utrata części wyrównania - wniosek o ponowne przeliczenie warto złożyć natychmiast, bo 3-letni okres wstecz liczy się od daty jego wpływu do ZUS.
Moim zdaniem to kolejny przykład, w którym prawo reagowało wolniej, niż powinno. Trybunał miał 5 lat od wyroku z 2019 r., żeby rozszerzyć ochronę na wszystkich poszkodowanych podobnym mechanizmem. Przez ten czas setki tysięcy emerytów żyło z niższym świadczeniem - i tego czasu nikt im nie odda.
Oblicz swoją ratę
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!




