Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że rząd przygotuje kolejne projekty podwyższające akcyzę na alkohol, opłatę cukrową i tzw. małpki. To bezpośrednia reakcja na grudniowe weto prezydenta Karola Nawrockiego, które kosztowało budżet 1,8 mld zł w 2026 r. i 2,8 mld zł w 2027 r. Stan na kwiecień 2026 r.: ustawy nie ma, ale jest wola polityczna - i drożyzna, której nie unikniesz w sklepie spożywczym, jeśli prowadzisz dom z dwójką dzieci i nadwyżką budżetową rzędu 2,5 tys. zł miesięcznie.

Co dokładnie zapowiedział minister finansów?

„Będą kolejne projekty podwyżki akcyzy na alkohol, opłaty cukrowej i tzw. małpki” - powiedział Andrzej Domański, minister finansów, w wypowiedzi przekazanej Polskiej Agencji Prasowej w kwietniu 2026 r. Resort przygotowuje nowy harmonogram, ale konkretne stawki i daty wejścia w życie mają być doprecyzowane w projekcie ustawy. Komunikat Ministerstwa Finansów potwierdza, że prace toczą się równolegle z pracami nad nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym.

Pierwsza wersja, zawetowana przez prezydenta 18 grudnia 2025 r., zakładała podwyżkę akcyzy o 15% od 1 stycznia 2026 r. i kolejne 10% od 1 stycznia 2027 r. dla wszystkich napojów alkoholowych - piwa, wina, wódki, napojów fermentowanych i wyrobów pośrednich. Nowy projekt prawdopodobnie utrzyma logikę dwustopniowej podwyżki, choć daty wejścia w życie mogą się przesunąć o kwartał albo dwa.

Wpływy z opłaty cukrowej, wg komunikatu Ministerstwa Finansów z marca 2026 r., wynoszą obecnie ok. 1,5 mld zł rocznie. Po podwyżkach budżet państwa miałby zyskać dodatkowe ponad 10 mln zł w pierwszym roku, a NFZ - ok. 113,6 mln zł. W kolejnych latach kwoty te rosłyby do odpowiednio 20 mln zł i 227,23 mln zł rocznie. To nie są kwoty, które zmieniają architekturę budżetu, ale pomagają domknąć kilka luk po prezydenckim wecie.

O ile wzrośnie akcyza na alkohol?

Pierwotny projekt MF zakładał kumulatywną podwyżkę akcyzy o ok. 26,5% w ciągu dwóch lat. Co to oznacza w kasie sklepowej? Według wyliczeń resortu finansów (za PAP, grudzień 2025 r.):

  • butelka piwa 0,5 l: drożej o ok. 16 groszy
  • butelka wódki 0,5 l (40%): drożej o ok. 3 zł
  • butelka wina 0,75 l (12%): drożej o ok. 80 groszy

To podwyżka stosunkowo łagodna w porównaniu z latami 2014-2018, gdy akcyza na wódkę szła w górę o 15% jednorazowo. Skumulowana z opłatą cukrową i utrzymującą się inflacją (CPI marzec 2026 r. wg GUS to 4,1% rdr) zaczyna się jednak układać w realny ubytek siły nabywczej Twojego gospodarstwa.

Powiem wprost - to nie jest podwyżka, która sama w sobie zachwieje finansami przeciętnej rodziny. Ale to jest podwyżka, która razem z pakietem CPNsystemem kaucyjnym zwiększa koszt cyklicznych zakupów spożywczych o kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Po roku to już realne pieniądze, które mogłyby trafić na nadpłatę kredytu albo do IKZE.

Opłata cukrowa: jakie nowe stawki rozważa MF?

Resort finansów proponuje:

  • opłata stała: z 0,50 zł do 0,70 zł za litr (za zawartość cukrów do 5 g w 100 ml lub za jakąkolwiek substancję słodzącą)
  • opłata zmienna: z 0,05 zł do 0,10 zł za każdy 1 g cukru powyżej 5 g w 100 ml
  • dodatek kofeiny lub tauryny: z 0,10 zł do 1,00 zł za litr (dziesięciokrotny wzrost)

Ostatnia pozycja - „podatek od redbulla” - to podwyżka najbardziej radykalna w całym pakiecie. W praktyce litr napoju energetycznego z dodatkiem tauryny i kofeiny może zdrożeć o 90 groszy tylko z tego tytułu, do czego dochodzi opłata stała. Dla nastolatka, który pije puszkę 250 ml dziennie, oznacza to dodatkowe 70 zł rocznie tylko z tytułu opłaty cukrowej.

„Zapowiedziałem, że nie podpiszę ustaw podnoszących podatki dla Polaków. Dlatego nie zgadzam się na podwyżkę podatku cukrowego" - powiedział Karol Nawrocki, prezydent RP, w komunikacie Kancelarii Prezydenta z 18 grudnia 2025 r. Odnosząc się do weta na akcyzę, prezydent dodał, że nie może zgodzić się na podwyżkę wprowadzaną w pośpiechu, bez czasu na przygotowanie się przedsiębiorców i konsumentów.

Małpki: opłata 25 zł za litr alkoholu - czy stawka pójdzie w górę?

Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Aktualna stawka opłaty od sprzedaży alkoholu w opakowaniach do 300 ml wynosi 25 zł za każdy pełny litr 100% alkoholu - wg ustawy z 2020 r. o wychowaniu w trzeźwości. Stawka ta nie zmieniała się od pięciu lat, mimo skumulowanej inflacji rzędu 38% w tym samym okresie (dane GUS, kwiecień 2026 r.).

W praktyce za małpkę wódki 100 ml o mocy 40% płaci się dziś 1 zł opłaty, dla 200 ml: 2 zł, dla 250 ml wina 14%: 0,88 zł. Połowa tych pieniędzy trafia do gmin, a połowa do NFZ - to dochód celowy na profilaktykę uzależnień.

Domański nie ujawnił jeszcze konkretnej stawki, do której opłata małpkowa miałaby dojść. Jeśli celem ma być przywrócenie realnej wartości opłaty z 2021 r., podwyżka mogłaby sięgnąć 35-40%. To byłaby stawka rzędu 33-35 zł za litr czystego alkoholu, czyli ok. 1,40 zł od małpki wódki 40%. Cena półlitrowej małpki w sklepie nocnym mogłaby pójść w górę o 50-70 groszy tylko z tytułu opłaty.

Co to oznacza dla Twojego budżetu domowego

Pomyślmy o realnym koszyku zakupowym 4-osobowej rodziny z dziećmi i nadwyżką gospodarstwa rzędu 2,5 tys. zł miesięcznie:

  • Napoje słodzone i energetyki dla dzieci: 30-40 litrów miesięcznie. Po podwyżce opłaty cukrowej z 0,50 do 0,70 zł na litrze - dodatkowych 80-100 zł rocznie (przy założeniu 100% transferu kosztu na konsumenta).
  • Alkohol okazjonalny (2 butelki wina + 1 butelka wódki miesięcznie): koszt obecny ok. 130 zł/mc, przyrost akcyzy +15% to ok. 234 zł rocznie.
  • Energetyki nastolatka (jeśli masz dziecko w wieku 14-17): tu opłata kofeinowa uderza najmocniej, dodatkowe 70-90 zł rocznie.

Razem - rodzina jak Twoja zapłaci dodatkowo ok. 400-450 zł rocznie. To 33-37 zł miesięcznie. Dla porównania: nadpłata kredytu hipotecznego o 33 zł/mc na saldzie 580 tys. zł (oprocentowanie 6,3%) oszczędziłaby Ci w ciągu 21 lat blisko 6 800 zł odsetek. Sprawdź swoją sytuację w Decyzjomacie Nadpłata - bo to są realne 400 zł, które przepływają z konsumpcji do akcyzy zamiast do kapitału kredytu.

Jeśli planujesz refinansowanie albo masz hipotekę z marżą sprzed 4-5 lat, te koszty fiskalne kumulują się z inflacją wciąż siedzącą powyżej celu NBP 2,5%. Każde 100 zł rocznie więcej w wydatkach to mniejsza tarcza przed nieoczekiwanymi rachunkami. Werdykt o nadpłacie vs odłożeniu na lokatę policzysz w Decyzjomacie Hipotecznym, a aktualne stawki dla nadwyżki sprawdzisz w rankingu lokat.

Moja ocena: zdrowie publiczne czy łatanie budżetu?

Powiem szczerze - retoryka resortu finansów o „podatkach prozdrowotnych” rozjeżdża się z arytmetyką budżetową. Wpływy z opłaty cukrowej (1,5 mld zł rocznie) i akcyzy (kilkanaście mld zł rocznie z napojów alkoholowych) są istotną pozycją w bilansie - szczególnie po prezydenckim wecie, który dziś tworzy dziurę 1,8 mld zł na 2026 r.

Z drugiej strony - dane WHO konsekwentnie pokazują, że podwyżka cen napojów słodzonych o 10% obniża ich konsumpcję o 6-12%. Polska ma jeden z najwyższych w UE wskaźników nadwagi i otyłości u dzieci (wg raportu NFZ z 2024 r. ok. 30% dzieci 8-letnich ma nadwagę). Argument zdrowotny ma podstawę.

Moja teza: nowy projekt MF prawdopodobnie odsunie wejście podwyżek o 6-9 miesięcy (z 1 stycznia na 1 lipca 2026 r. albo 1 stycznia 2027 r.) i obniży skalę pierwszej raty z 15% na 8-10%. To kompromis, który ma większe szanse uniknąć kolejnego weta. Rząd potrzebuje pieniędzy, prezydent potrzebuje image'u obrońcy portfela - jakieś 8-10% mieści się w obu narracjach.

Czy to dobra polityka fiskalna? Powiedzmy sobie szczerze - im bardziej rząd opiera dochody na konsumpcji, tym bardziej regresywny staje się system. Rodzina z 5 tys. zł netto i rodzina z 25 tys. zł netto płaci tę samą akcyzę od butelki wódki. Lepsze rozwiązanie - podwyższenie progu podatkowego lub uszczelnienie VAT - leży na stole, ale jest politycznie trudniejsze.

Więcej naszych analiz na temat zmian podatkowych znajdziesz w kategorii podatki. Wpływ inflacji na siłę nabywczą Twoich oszczędności możesz policzyć w kalkulatorze inflacji.

Przeczytaj też

Narzędzia do Twojej decyzji