Przejdź do treści
makroekonomia Temat: WIBOR →

Stopy procentowe NBP bez zmian w lipcu 2026: 3,75% mimo inflacji 2,5% w celu - kiedy obniżka?

Stopy procentowe NBP bez zmian w lipcu 2026: 3,75% mimo inflacji 2,5% w celu - kiedy obniżka?

W skrócie

  • 3,75% - RPP utrzymała stopę referencyjną NBP bez zmian na posiedzeniu 8 lipca 2026 r. (komunikat NBP).
  • 2,5% inflacji CPI w czerwcu 2026 r. trafiło dokładnie w cel NBP, poniżej konsensusu 2,7% (szybki szacunek GUS).
  • Adam Glapiński nie wyklucza wniosku o obniżkę o 25 pb na pierwszym posiedzeniu po wakacjach (konferencja z 9 lipca 2026 r.).
  • PKB 3,0-4,4% w 2026 r. według lipcowej projekcji NBP - to wysokie tempo wzrostu studzi zapał do cięć.
  • Kredyt 750 tys. zł na 25 lat kosztuje dziś ok. 4 810 zł raty; cięcie o 25 pb zdejmuje z niej ok. 110 zł.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP - organ NBP ustalający stopy procentowe) utrzymała 8 lipca 2026 r. stopę referencyjną na poziomie 3,75%, mimo że inflacja CPI (indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych) spadła w czerwcu do 2,5% r/r - prosto w cel NBP. Dla planujących kredyt hipoteczny 750 tys. zł oznacza to trzeci miesiąc z rzędu bez ulgi w stress teście bankowym, a jednocześnie pierwszy wyraźny sygnał, że obniżki wrócą - tyle że nie od razu.

Dlaczego RPP trzyma stopy na 3,75%, skoro inflacja jest w celu?

Stopa referencyjna NBP pozostała na 3,75% od marca 2026 r., gdy Rada ostatni raz obniżyła koszt pieniądza o 25 pb (punktów bazowych - jeden pb to 0,01 pp). Decyzja z 8 lipca była zgodna z konsensusem rynkowym: żaden liczący się analityk nie obstawiał ruchu, bo Rada woli poczekać na potwierdzenie, że zejście inflacji jest trwałe, a nie jednorazowe. Pełną historię lipcowego głosowania i komunikatu opisaliśmy w analizie decyzji RPP.

Sam odczyt inflacji był mocny - i to gołębio. Ceny w czerwcu 2026 r. rosły o 2,5% r/r wobec 3,1% w maju i 3,2% w kwietniu, a w ujęciu miesięcznym spadły o 0,5% (dane GUS, szybki szacunek z lipca 2026 r.). Rynek spodziewał się 2,7%, więc odczyt zaskoczył in minus - czyli lepiej, niż zakładano. Głównym hamulcowym były paliwa: o 7,4% tańsze niż w maju, choć wciąż o 5,3% droższe niż rok wcześniej (GUS).

Dlaczego więc Rada nie ścięła stóp od razu? Powiem wprost: RPP boi się, że powtórzy błąd z 2021 r., gdy zbyt późno zareagowała na inflację i musiała potem gonić rynek serią podwyżek. Teraz gra asekuracyjnie z drugiej strony - woli spóźnić się z obniżką niż ją przedwcześnie wykonać i tłumaczyć się z odbicia cen. Do tego dochodzi ryzyko zewnętrzne, o którym niżej.

Co mówi lipcowa projekcja NBP o inflacji i PKB?

Lipcowa projekcja NBP zakłada, że przy niezmienionych stopach roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 2,4-3,3% w 2026 r., a tempo wzrostu PKB (produktu krajowego brutto) w przedziale 3,0-4,4% (komunikat RPP, lipiec 2026 r.). To zestawienie tłumaczy ostrożność Rady: inflacja jest okiełznana, ale gospodarka wciąż jedzie na wysokich obrotach.

Wzrost PKB rzędu 3-4% to poziom, przy którym bank centralny zwykle nie spieszy się z luzowaniem, bo silny popyt wewnętrzny może odbudować presję cenową w usługach. Szczegóły ścieżki wzrostu na lata 2026-2028 rozłożyliśmy na czynniki w analizie prognoz NBP. Krótko: to nie jest gospodarka w kryzysie, która błaga o tani kredyt.

Nad projekcją wisi jednak ryzyko surowcowe. Według relacji z konferencji prezesa NBP z 9 lipca 2026 r. kluczowym czynnikiem niepewności pozostają ceny paliw, powiązane z konfliktem na Bliskim Wschodzie z udziałem USA, Izraela i Iranu oraz z groźbą blokady cieśniny Ormuz. Jeden mocniejszy skok ropy potrafi w kilka tygodni podbić inflację o kilka dziesiątych punktu i skasować przestrzeń do cięć.

Kiedy spadną stopy - jesień 2026 czy dopiero 2027?

Pierwsza obniżka jest realna jeszcze jesienią 2026 r., ale nie jest przesądzona. Według Adama Glapińskiego, prezesa NBP (konferencja prasowa z 9 lipca 2026 r.), Rada nie wyklucza rozważenia wniosku o cięcie o 25 pb już na pierwszym posiedzeniu po wakacjach, o ile utrzymają się obecne trendy inflacji i koniunktury. To wyraźne zmiękczenie tonu wobec czerwca.

Retoryka banku centralnego stała się bardziej gołębia niż w czerwcu, a bilans ryzyk przechyla się obecnie w kierunku możliwej obniżki stóp procentowych przed końcem roku - analitycy ING Banku Śląskiego, w tym ekonomista Adam Antoniak (analiza z lipca 2026 r.).

Rynek jest jednak podzielony co do skali. Ekonomiści PKO BP z Kamilem Pastorem widzą docelową stopę na poziomie 3,5%, podobnie Bank Pekao (Kamil Łuczkowski), podczas gdy ING zakłada głębsze cięcia rzędu 0,75 pp. Rozjazd prognoz mBanku, ING i PKO BP na 2026-2027 zestawiliśmy w osobnej analizie WIBOR-u. Moim zdaniem scenariusz jednego cięcia jesienią i pauzy na zimę jest dziś najbardziej prawdopodobny - a narracja o stopach zamrożonych aż do 2027 r. wygląda na zbyt jastrzębią po tym, co powiedział Glapiński.

Wpływ na ratę kredytu 750 tys. zł

Rata kredytu 750 tys. zł na 25 lat przy WIBOR 3M 3,86% (trzymiesięczna stawka, po której banki pożyczają sobie pieniądze; GPW Benchmark, lipiec 2026 r.) plus marża 2,1% wynosi ok. 4 810 zł miesięcznie. Utrzymanie stóp na 3,75% to dla Ciebie zero zmian w tym obciążeniu - ani w górę, ani w dół.

Co zmieniłoby cięcie? Każde 25 pb obniżki stopy referencyjnej ściąga WIBOR o zbliżoną wartość i zdejmuje z Twojej raty ok. 110 zł miesięcznie. Pełny cykl 0,5 pp, którego spodziewa się PKO BP, to ok. 220 zł mniej - czyli 2 640 zł rocznie zostające w portfelu. Własną kwotę policzysz w kalkulatorze raty, a aktualne marże porównasz w rankingu kredytów hipotecznych.

Haczyk dotyczy tych, którzy dopiero planują podpis. Banki liczą zdolność kredytową z buforem 2,5 pp doliczanym do oprocentowania, więc Twoje 750 tys. zł jest dziś testowane ratą ok. 6 020 zł, a nie 4 810 zł. Przy dochodzie 14 tys. zł netto wskaźnik DSTI (stosunek raty do dochodu, który banki limitują zwykle do 40-50%) wciąż daje margines, ale utrzymanie wysokich stóp oznacza, że jeszcze przez kilka miesięcy nie ma taryfy ulgowej. Zanim zdecydujesz, czy brać teraz, czy czekać na jesienne cięcie, sprawdź swój werdykt w Decyzjomacie Hipotecznym i przetestuj odporność budżetu w symulacji stress testu WIBOR.

Moja ocena: RPP gra na zwłokę, i słusznie

Inflacja 2,5% w celu przy wzroście PKB rzędu 3-4% to komfortowa pozycja, w której bank centralny może sobie pozwolić na luksus czekania - i dobrze, że z niego korzysta. Utrzymanie stóp na 3,75% mimo trafienia w cel nie jest błędem, tylko rozsądnym kupowaniem czasu przed ryzykiem naftowym, którego RPP nie kontroluje. Powiedzmy sobie szczerze: gdyby ropa poszła w górę po eskalacji wokół Ormuz, a Rada zdążyłaby wcześniej ściąć stopy, dostalibyśmy powtórkę z gonienia inflacji.

Z perspektywy kredytobiorcy ważniejszy od samej decyzji jest ton. Sygnał Glapińskiego o możliwym wniosku po wakacjach to zielone światło, że kierunek na obniżki wciąż obowiązuje, a nie że cykl się skończył. Rozjazd między dodatnią realną stopą procentową a inflacją, który rozbieramy w barometrze realnej stopy, wciąż daje Radzie przestrzeń do dwóch, może trzech ruchów w horyzoncie roku. Więcej analiz na temat polityki pieniężnej znajdziesz w hubie kategorii makroekonomia.

Jeśli masz nadwyżkę i wahasz się między czekaniem na tańszy kredyt a nadpłatą lub najmem, policz oba scenariusze w Decyzjomacie Kupno-Wynajem - bo przy stopach na szczycie cyklu różnica między "kupuję teraz" a "czekam pół roku" bywa mniejsza, niż podpowiada intuicja.

Narzędzia do Twojej decyzji

Redakcja finwire.pl - Zespół redakcyjny
AutorRedakcja finwire.pl

Zespół redakcyjny finwire.pl analizuje stopy procentowe, kredyty, oszczędności, podatki i makroekonomię. Każdą liczbę opieramy na danych ze źródeł pierwotnych - NBP, GUS, KNF, GPW Benchmark i Ministerstwa Finansów - i linkujemy do oryginału.

Stopy procentowe zmieniają Twoją ratę

Sprawdź realny wpływ zmian WIBOR na Twój kredyt

  • Symulacja rat przy wzroście lub spadku WIBOR o 1-5 pp - ile faktycznie zapłacisz
  • Porównanie dwóch scenariuszy nadpłaty - stara stawka vs nowa po decyzji RPP
  • Stress test zgodny z regułami KNF - czy przejdziesz przez bufor bezpieczeństwa

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz