W skrócie
- EBRD obniżył prognozę PKB Polski na 2026 r. z 3,7% do 3,5% (Regional Economic Prospects, czerwiec 2026 r.).
- Rewizja w dół o 0,2 pp wynika z szoku cen ropy i gazu po eskalacji na Bliskim Wschodzie.
- Prognoza na 2027 r. spada do 2,8% z 3,0% - utrzymujące się wysokie ceny energii ciążą na konsumpcji.
- Konsensus rynkowy się rozjeżdża: mBank trzyma 4,2%, ING 3,7%, PKO BP 3,5%, ankieta NBP wskazuje 3,6%.
- Dla kredytu hipotecznego 750 tys. zł na 25 lat zmiana ścieżki stóp NBP o 25 pb przesuwa ratę o ok. 110-120 zł/mc.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBRD, European Bank for Reconstruction and Development) obniżył prognozę wzrostu PKB (produkt krajowy brutto) Polski na 2026 r. z 3,7% do 3,5% w czerwcowej rewizji Regional Economic Prospects. Powodem są szoki cen ropy i gazu po eskalacji na Bliskim Wschodzie, które według analityków EBRD zabiorą polskiej gospodarce ok. 0,2 pp (punkt procentowy = 0,01) wzrostu w tym roku i kolejne 0,2 pp w 2027 r.
Jakie liczby zmienił EBRD w czerwcu 2026 r.?
EBRD obniżył prognozę PKB Polski na 2026 r. o 0,2 pp do 3,5% (Regional Economic Prospects, czerwiec 2026 r.). To korekta lutowej projekcji 3,7%, która zakładała mocne odbicie inwestycji publicznych, rosnącą absorpcję środków z Unii Europejskiej i odporną konsumpcję prywatną. Dla porównania - we wrześniu 2025 r. ten sam bank prognozował dla Polski na 2026 r. zaledwie 3,4%, a w lutym 2026 r. podniósł ten szacunek do 3,7%.
Trend rewizji EBRD pokazuje pełen cykl emocji rynkowych - od pesymizmu z 2025 r., przez optymizm z lutego 2026 r., do ostrożności po szoku paliwowym z wiosny.
| Data / Instytucja | Prognoza 2026 | Zmiana | Powód |
|---|---|---|---|
| EBRD wrzesień 2025 | 3,4% | - | Słabsze inwestycje publiczne |
| EBRD luty 2026 | 3,7% | +0,3 pp | Wyższa absorpcja środków UE |
| EBRD czerwiec 2026 | 3,5% | -0,2 pp | Szok cen ropy i gazu |
| mBank 2026 | 4,2% | najwyższa | Konsumpcja + odbicie inwestycji |
| NBP (ankieta) 2026 | 3,6% | konsensus prognostów | Średnia ankiety profesjonalnej |
Polska zamknęła 2025 r. wzrostem PKB ok. 3,6% według estymacji EBRD - najszybsze tempo od 2022 r. Bank jednoznacznie sygnalizuje, że ten wynik nie powtórzy się w 2026 r. mimo dalszego napływu pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy.
Dlaczego szok cen ropy waży tak mocno na PKB?
Ceny ropy Brent przekroczyły 85 USD/baryłkę średniorocznie według ankiety NBP wśród profesjonalnych prognostów (NBP, maj 2026 r.), wobec ok. 75 USD/b zakładanego w lutym. Każde 10 USD/b wyżej w cenie Brent oznacza dla polskiej gospodarki ok. 0,1-0,2 pp niższego wzrostu PKB - przez wyższą inflację, niższą konsumpcję realną i wzrost kosztów produkcji w przemyśle.
Dodatkowo szok cen gazu uderza w przemysł chemiczny, energochłonne sektory i ogrzewanie. Polska importuje większość gazu i ropy, więc każdy wzrost cen surowców energetycznych zostawia mniej pieniędzy w portfelach gospodarstw domowych i w firmach. To uderza zarówno w konsumpcję, jak i w inwestycje.
EBRD wycenia ten szok na 0,2 pp wzrostu PKB w 2026 r. To wartość zbieżna z modelami NBP i prognozami Pekao Research, które już w kwietniu 2026 r. ostrzegały o powrocie inflacji CPI (Consumer Price Index, indeks cen konsumpcyjnych) w okolice 4% pod koniec roku - więcej w naszej analizie szoku paliwowego z perspektywy Pekao.
Co o tym myślą ekonomiści mBank, ING i PKO BP?
Trzy największe polskie banki publikują prognozy rozjeżdżające się w przedziale 3,5-4,2% na 2026 r. - to nietypowy rozrzut jak na ten etap roku. Według prognoz głównego ekonomisty mBanku Marcina Mazurka, 2026 r. zapowiada się jako "Złotowłosa gospodarka" ze wzrostem PKB przyspieszającym z 3,6% w 2025 r. do 4,2% w 2026 r. (komunikat prasowy mBank, 2026 r.).
Z kolei zespół ekonomistów ING Banku Śląskiego w kurierze ekonomicznym z 2026 r. prognozuje wzrost PKB Polski na poziomie 3,7% r/r oraz dalsze obniżki stóp procentowych NBP do 3,25% (informacja prasowa ING, 2026 r.). Centrum Analiz PKO BP zrewidowało swoją prognozę PKB w dół do 3,5%, a inflacji CPI - do 2,8%. Ankieta NBP wśród profesjonalnych prognostów daje wynik konsensusowy 3,6%.
Wiedeński Instytut Międzynarodowych Studiów Gospodarczych (wiiw, Wiener Institut für Internationale Wirtschaftsvergleiche) także obniżył prognozę dla Polski - do 3,6% z 3,8%. Trzy z czterech głównych źródeł zbiegają się w przedziale 3,5-3,7%, a tylko mBank trzyma się ścieżki powyżej 4%. Rozjazd o 0,7 pp między najwyższą a najniższą prognozą to sygnał, że ekonomiści nie są zgodni co do skali tłumienia wzrostu przez ceny ropy.
Wpływ na ratę kredytu 750 tys. zł
Kredyt hipoteczny 750 tys. zł na 25 lat przy WIBOR 3M (trzymiesięczna stopa po której banki pożyczają sobie pieniądze, 3,84% wg GPW Benchmark, czerwiec 2026 r.) plus typowa marża 2,1% to oprocentowanie 5,94% i rata ok. 4 810 zł/mc. Każda zmiana stóp NBP (Narodowy Bank Polski) o 25 pb (punkt bazowy = 0,01 pp) przesuwa tę ratę o ok. 110-120 zł/mc - czyli 1 320-1 440 zł rocznie.
Obniżona prognoza EBRD ma dwa skutki dla Twojej raty - ciągnące się w przeciwne strony. Z jednej strony słabszy wzrost PKB to mniejsza presja popytowa, a więc niższe oczekiwania inflacyjne i przestrzeń dla RPP (Rada Polityki Pieniężnej) do obniżek stóp. Z drugiej - sam szok cen ropy podbija inflację CPI w krótkim okresie, co RPP musi wycenić jako ryzyko utrwalenia się inflacji bazowej.
W praktyce oznacza to scenariusz, który nazywam "zamrożeniem" - RPP nie obniży stóp tak szybko, jak rynek się spodziewał na początku roku, ale też nie będzie miała powodu do podwyżek. Kontrakty FRA wyceniają obecnie utrzymanie stopy NBP w okolicy 3,75% przez resztę 2026 r., a pierwsze realne obniżki o 25 pb - dopiero pod koniec III kwartału. Dla Twojej raty 750 tys. zł oznacza to mniej więcej te same 4 700-4 850 zł/mc przez kolejne 4-6 miesięcy, zanim ścieżka cięć stóp w ogóle ruszy.
Dla porównania - przed lutowym podniesieniem prognoz EBRD część analityków zakładała obniżki stóp NBP nawet do 3,25% w drugiej połowie 2026 r. Gdyby ten scenariusz się ziścił, Twoja rata 750 tys. zł spadałaby o ok. 220 zł/mc (efekt 50 pb na WIBOR), czyli ok. 2 640 zł rocznie. Po czerwcowej rewizji EBRD ten scenariusz przesuwa się raczej na rok 2027.
Z kalkulacją własnej raty i scenariuszami stóp pomoże Decyzjomat Hipoteczny oraz prosty kalkulator raty kredytu. Jeśli już masz kredyt i nadwyżkę miesięczną - sprawdź Decyzjomat Nadpłata, który zestawia zysk z nadpłaty wobec alternatywy ETF lub lokaty. Bieżące marże oferowane przez polskie banki znajdziesz w rankingu kredytów hipotecznych.
Komentarz redakcji - to ostrożna rewizja, nie sygnał recesji
EBRD obniżył prognozę o 0,2 pp (Regional Economic Prospects, czerwiec 2026 r.), ale wszystkie cztery główne polskie ośrodki analityczne nadal trzymają się przedziału 3,5-4,2% - czyli wzrostu wyraźnie powyżej średniej UE 1,4% prognozowanej przez Komisję Europejską na 2026 r. (zob. nasza analiza prognozy KE z 19 maja 2026 r.). Moim zdaniem to ostrożna korekta, a nie zwiastun recesji.
Trudniej zignorować ścieżkę 2027 r. Jeśli EBRD ma rację i wzrost spadnie do 2,8% (z 3,0% wcześniej), to różnica między Polską a strefą euro przestaje się szybko domykać. To może być problem dla narracji o szybkim doganianiu Zachodu, ale dla Twojego kredytu hipotecznego oznacza coś innego - dłuższy okres relatywnie wysokich stóp NBP. Kredytobiorcy z WIBOR 3M płacącym 3,84% nie zobaczą szybkiej ulgi z tytułu cięć stóp, a planujący zaciągnąć kredyt w II półroczu 2026 r. dostaną stress test KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) bez ulgi - bank nadal doliczy 2,5 pp do oprocentowania przy ocenie zdolności kredytowej.
To budzi mój sceptycyzm wobec łatwych narracji "obniżki stóp tuż za rogiem" - rynek FRA już w kwietniu 2026 r. wyceniał scenariusz, w którym RPP otwiera debatę o podwyżkach. Każdy kolejny tydzień z ropą Brent powyżej 85 USD/b to argument dla jastrzębi w RPP, nie dla gołębi.
Powiem wprost - jeśli ktoś planuje kredyt 750 tys. zł i czeka z podpisem na "lepsze stopy", to czerwcowa rewizja EBRD jest dla niego sygnałem ostrzegawczym. Spadek WIBOR poniżej 3% w 2026 r. wymagałby albo recesji (czego nikt nie prognozuje), albo zaskakująco mocnego załamania cen ropy. Trzymanie się tego scenariusza dłużej niż do końca III kwartału 2026 r. to gra warunkowa - moim zdaniem za ryzykowna jak na realny budżet planującego hipotekę.
Co dalej? Najbliższe punkty zwrotne
Dwa wydarzenia w nadchodzących tygodniach przesądzą o trajektorii. Posiedzenie RPP 9-10 czerwca 2026 r. - rynek niemal jednogłośnie spodziewa się utrzymania stopy 3,75%, ale ważne będzie, czy w komunikacie pojawi się akcent na ryzyko inflacyjne ze strony ropy. Drugim punktem jest szybki szacunek CPI za czerwiec, który GUS opublikuje pod koniec miesiąca - jeśli odczyt przekroczy 3,5% r/r, otworzy to dyskusję o pierwszej podwyżce stóp NBP od ponad roku.
Dla pełnego kontekstu polecam śledzić nasze analizy w hubie kategorii makroekonomia, gdzie znajdziesz aktualne odczyty inflacji, decyzje RPP i historyczną perspektywę WIBOR od 2022 r.. Bo - jak pisaliśmy przy okazji inflacji za maj 2026 r. - rynek już raz w tym roku przestrzelił prognozy w drugą stronę.
Narzędzia do Twojej decyzji
Najpierw policz, potem podpisz. Finwire ma do tego narzędzia.
- Decyzjomat Hipoteczny - czy brać kredyt, w którym banku, jak poprawić warunki
- Decyzjomat Nadpłata - nadpłacać kredyt czy inwestować w ETF, IKE, IKZE
- Rankingi kont oszczędnościowych i lokat z aktualnymi stopami i promocjami
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

