W skrócie
- 17,61 mld zł zysku netto wypracował sektor bankowy w okresie styczeń-maj 2026 r., o 15,6% mniej rok do roku (dane NBP).
- Marża odsetkowa netto dziewięciu największych banków spadła z 4,45% do 3,95% w rok (raporty spółek za I kw. 2026).
- Wyższy CIT (30% zamiast 19%) to główny hamulec - banki wpłaciły 5,7 mld zł podatku w I kw., o 51% więcej niż rok wcześniej (dane spółek).
- 30,8 mld zł zysku w całym 2026 r. prognozuje Związek Banków Polskich, czyli spadek o ponad 33% (ZBP).
- Twoja lokata przy 4,5% i kapitale 480 tys. zł daje 21,6 tys. zł brutto rocznie - banki wciąż zarabiają na różnicy między oprocentowaniem kredytów a depozytów.
Sektor bankowy zarobił 17,61 mld zł netto w okresie styczeń-maj 2026 r. według danych NBP (Narodowego Banku Polskiego), o 15,6% mniej niż rok wcześniej. Dla Ciebie, jeśli trzymasz 480 tys. zł na lokatach, kontach i obligacjach, ważniejsza jest inna liczba: marża odsetkowa netto (NIM, czyli różnica między tym, co banki zarabiają na aktywach, a tym, co płacą za depozyty) największych banków zjechała z 4,45% do 3,95% w ciągu roku (raporty spółek za I kw. 2026 r.). Banki zarabiają mniej, ale wciąż na spreadzie między oprocentowaniem kredytów a tym, co płacą Ci za depozyt.
Ile naprawdę zarobiły banki i dlaczego zysk topnieje?
Zysk netto sektora bankowego w okresie styczeń-maj 2026 r. wyniósł 17,61 mld zł, czyli o 15,6% mniej niż w analogicznym okresie 2025 r. (dane NBP). To kontynuacja trendu, który ciągnie się od początku roku: w styczniu sektor zarobił 3,08 mld zł, po I kwartale było to 9,43 mld zł (-19,6% r/r), a po czterech miesiącach 13,22 mld zł (-19,9% r/r) - wynika z danych NBP.
Jedna rzecz rzuca się w oczy, gdy ułoży się te liczby obok siebie. Skumulowany spadek hamuje: z -19,9% po kwietniu do -15,6% po maju. Oznacza to, że sam maj 2026 r. był dla banków wyraźnie lepszy niż maj 2025 r. - efekt bazy i odbicie akcji kredytowej zaczynają łagodzić uderzenie podatku. Powiem wprost: nagłówki o "topniejących zyskach" są prawdziwe, ale dynamika spadku już wytraca tempo.
| Okres | Zysk netto | Zmiana r/r |
|---|---|---|
| Styczeń 2026 | 3,08 mld zł | -23% |
| I kwartał (I-III) | 9,43 mld zł | -19,6% |
| Styczeń-kwiecień | 13,22 mld zł | -19,9% |
| Styczeń-maj | 17,61 mld zł | -15,6% |
Punktem odniesienia jest tu rekordowy 2025 rok, w którym banki wypracowały zysk netto przekraczający 40 mld zł. Spadek o 15,6% nie cofa więc sektora do kryzysu, tylko sprowadza go z historycznego szczytu na nadal wysoki poziom. To różnica, którą część komentarzy gubi.
Dlaczego wyższy CIT uderzył w sektor mocniej niż spadek stóp?
Główną przyczyną spadku zysków jest podwyżka CIT (podatku dochodowego od osób prawnych) dla banków do 30% z dotychczasowych 19%, która weszła w życie od początku 2026 r. To rodzaj podatku od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax). Ustawa przewiduje obniżenie stawki do 26% w 2027 r. i 23% w kolejnych latach, ale w 2026 r. banki płacą najwięcej w historii.
Skala obciążenia jest konkretna. W samym I kwartale 2026 r. banki odprowadziły do budżetu około 5,7 mld zł podatku dochodowego, o 51% więcej niż rok wcześniej (3,77 mld zł w I kw. 2025 r.) - wynika z zestawienia wyników spółek giełdowych. Samo PKO BP zapłaciło 1,44 mld zł podatku za styczeń-marzec, blisko 60% więcej niż przed rokiem.
Drugim czynnikiem jest spadek stóp procentowych. Stopa referencyjna NBP wynosi 3,75% (komunikat RPP, czyli Rady Polityki Pieniężnej), o 200 pb (punktów bazowych, gdzie 1 pb to 0,01 pp) mniej niż na koniec marca 2025 r. Niższe stopy ścinają wynik odsetkowy, który dla banków jest podstawowym źródłem przychodów. W I kwartale 2026 r. przychody odsetkowe sektora spadły o 9,1% r/r do 40,9 mld zł, a wynik odsetkowy obniżył się o 2,3% do około 27,2 mld zł (raporty spółek za I kw. 2026 r.). Pełny obraz polityki stóp opisaliśmy w analizie kiedy obniżki RPP dotrą do Twojej raty.
Co spadająca marża odsetkowa oznacza dla Twoich oszczędności?
Marża odsetkowa netto największych banków spadła z 4,45% do 3,95% w ciągu roku (raporty spółek za I kw. 2026 r.), ale 3,95% to wciąż szeroki spread. To właśnie ta różnica decyduje o tym, ile dostajesz na lokacie. Gdy stopy spadają, banki tną oprocentowanie depozytów szybciej, niż obniżają marże na nowych kredytach - i stąd ich zysk odsetkowy, mimo spadku, dalej idzie w miliardy.
Przełóżmy to na Twój kapitał 480 tys. zł. Lokata na 4,5% daje 21,6 tys. zł brutto rocznie, a po podatku Belki (19% od zysków kapitałowych) zostaje około 17,5 tys. zł netto. Konto oszczędnościowe płacące 3% to już tylko 14,4 tys. zł brutto. Dla porównania, obligacje skarbowe EDO (dziesięcioletnie, w pierwszym roku stały kupon, dalej CPI plus marża) z oferty Ministerstwa Finansów dają na starcie wyraźnie więcej niż przeciętna lokata, a indeksacja inflacją chroni kapitał w kolejnych latach. Policz swój wariant w kalkulatorze obligacji skarbowych, a oprocentowanie depozytów porównaj w rankingu lokat.
Jest tu jeszcze jeden próg, o którym oszczędzający z większym kapitałem zapomina. BFG (Bankowy Fundusz Gwarancyjny) gwarantuje środki tylko do 100 tys. EUR (równowartość ok. 430 tys. zł) na jednego klienta w jednym banku. Przy 480 tys. zł część kapitału wychodzi poza gwarancję, jeśli trzymasz wszystko w jednej instytucji - to argument za rozproszeniem między banki i typy instrumentów, niezależnie od tego, jak wyglądają zyski sektora. Realny zwrot z depozytu policzysz w Decyzjomacie Lokata-Konto, a sens przedterminowej spłaty zobowiązań sprawdzisz w Decyzjomacie Nadpłata.
Spadek marży banków nie oznacza automatycznie lepszych lokat dla Ciebie. Banki obniżają oprocentowanie depozytów w ślad za stopą NBP, a najlepsze stawki utrzymują głównie w promocjach dla nowych środków. Porównuj oferty co kwartał.
Banki straszą, ale wciąż zarabiają miliardy
Związek Banków Polskich prognozuje, że wynik netto sektora w całym 2026 r. spadnie do około 30,8 mld zł, czyli o ponad 33% rok do roku (ZBP). Tadeusz Białek, prezes ZBP, wskazuje, że największym wyzwaniem roku będzie utrzymanie adekwatności kapitałowej pozwalającej finansować inwestycje gospodarki, przy jednoczesnym dźwiganiu kosztów ryzyka prawnego, wadliwie skonstruowanego podatku bankowego, rosnących obciążeń podatkowych i wysokiego udziału długu publicznego w bilansach banków (Związek Banków Polskich, 2026 r.).
Moim zdaniem ta narracja wymaga chłodnego komentarza. Rentowność kapitału (ROE) PKO BP w I kwartale 2026 r. wyniosła 17,3%, mimo spadku o ponad 1 pp r/r (komunikat PKO BP). 17% zwrotu na kapitale to wynik, o jakim większość branż w Polsce może tylko pomarzyć. Banki płacą wyższy podatek i tracą część marży, ale dalej należą do najbardziej dochodowych segmentów gospodarki - i ta proporcja jest tu kluczowa.
Szymon Midera, prezes PKO BP, podsumował kwartał słowami: "To było bardzo dobre otwarcie roku, rośniemy dwucyfrowo we wszystkich kluczowych segmentach" (komunikat PKO BP, wyniki za I kw. 2026 r.). Największy bank w kraju zarobił 2,52 mld zł netto, o 2,1% więcej r/r i powyżej oczekiwań analityków (2,36 mld zł). Inne banki też pokazały siłę: mBank zwiększył zysk o 35% r/r, Millennium o 68%, a ING Bank Śląski urósł zarówno rok do roku (+5,5%), jak i kwartał do kwartału. To pokazuje, że spadek zysku w skali sektora wynika głównie z podatku, a nie z załamania biznesu.
Co dalej z zyskami banków w 2026 roku?
Druga połowa 2026 r. zdecyduje, czy spadek zysków zatrzyma się w okolicach -15%, czy pogłębi do prognozowanych przez ZBP -33%. Kluczowe będą trzy zmienne: dalsze decyzje RPP w sprawie stóp (część analityków widzi przestrzeń do zejścia stopy referencyjnej w stronę 3,25-3,5% do końca roku), tempo akcji kredytowej oraz koszty ryzyka prawnego, głównie spraw frankowych. Boom kredytowy opisaliśmy w tekście o 33,4 mld zł nowych hipotek w I kwartale.
Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ, ocenił perspektywy sektora jako wyważone - "ani przesadnie optymistyczne, ani szczególnie pesymistyczne" (analiza wyników I kw. 2026 r.). Uważam, że to trafna diagnoza. Niższe stopy obniżą marże, ale rosnący wolumen kredytów częściowo to zrekompensuje, a baza porównawcza z drugiej połowy 2025 r. była już słabsza, więc kolejne miesiące mogą pokazywać mniejsze spadki r/r. NBP zwraca przy tym uwagę, że marża i wynik odsetkowy banków mogą spadać w kolejnych kwartałach wraz z dalszym luzowaniem polityki pieniężnej.
Dla Ciebie jako oszczędzającego wniosek jest praktyczny: presja na zyski banków oznacza dalsze obniżki oprocentowania depozytów. Im szybciej stopy NBP zejdą, tym mniej zapłaci Ci lokata - a wtedy obligacje indeksowane inflacją i konta z promocyjnym oprocentowaniem stają się relatywnie atrakcyjniejsze. Realną opłacalność lokat na tle inflacji rozłożyliśmy w analizie realnej stopy procentowej w 2026 r., a wpływ inflacji na wartość kapitału w tekście o sile nabywczej złotówki. Skalę ubytku wartości pieniądza policzysz też w kalkulatorze inflacji.
Kontekst makro i decyzje RPP, które będą napędzać te zmiany, śledzimy w analizie stóp procentowych na czerwiec 2026 r.. Więcej analiz finwire.pl o gospodarce znajdziesz w hubie kategorii makroekonomia.
Gdyby RPP przyspieszyła cięcia stóp jesienią, banki mogą zamknąć rok bliżej dolnej granicy prognoz - a wtedy pytanie nie brzmi "czy banki zarobią mniej", tylko "o ile szybciej zetną oprocentowanie Twojego depozytu". To moment, w którym warto już teraz zablokować dłuższe instrumenty na obecnych stawkach, zanim oferta się pogorszy.
Narzędzia do Twojej decyzji
Nadpłacać czy inwestować? Decyzjomat Nadpłata da werdykt
- NADPŁAĆ, INWESTUJ, PODZIEL lub PODUSZKA - z policzoną oszczędnością dla Twojej sytuacji
- Efektywny spread nadpłaty vs ETF/IKE/IKZE z uwzględnieniem podatku Belki i ulg
- Poduszka bezpieczeństwa - ile faktycznie trzymać przy Twoim DSTI i dochodzie
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

