W skrócie
- Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, postawił zarzuty Easy Payment i Fincard - chodzi o obchodzenie maksymalnej stopy odsetek przez opłaty rosnące wraz z długiem.
- Do 10% obrotu rocznego wynosi maksymalna kara dla każdej z firm za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów (art. 106 ustawy o ochronie konkurencji).
- Axi Card (Easy Payment, bułgarski właściciel) i Net Credit / Halvo (Fincard) doliczały prowizje za samo korzystanie z limitu - tym wyższe, im większe saldo długu.
- 22 maja 2026 r. minister Maciej Berek polecił UOKiK wstrzymanie prac i zapowiedział, że projekt regulacji rynku przygotuje Ministerstwo Sprawiedliwości z Ministerstwem Finansów.
- Posiadacze tych kart ryzykują utratę 30-50 tys. zł zdolności przy wniosku o hipotekę 750 tys. zł, bo bank policzy pełny limit jako zobowiązanie w BIK.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił w czerwcu 2026 r. zarzuty dwóm firmom fintech: spółkom Easy Payment Services (oferuje karty Axi Card) oraz Fincard (karty Net Credit i Halvo). Sprawa dotyczy obchodzenia przepisów o maksymalnym oprocentowaniu kredytu konsumenckiego przez ukrycie części odsetek w opłatach manipulacyjnych za limit. Maksymalna kara to 10% obrotu rocznego każdej ze spółek na podstawie art. 106 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Stan na 15 czerwca 2026 r.
Co dokładnie zarzuca UOKiK Easy Payment i Fincard?
UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) twierdzi, że obie firmy stosowały klasyczny schemat obejścia limitu odsetek maksymalnych z art. 359 § 21 Kodeksu cywilnego. Maksymalna stopa odsetek to dwukrotność stopy referencyjnej NBP (Narodowy Bank Polski) powiększona o 8 pp - przy stopie 5,25% z czerwca 2026 r. daje to limit 18,5% rocznie. Easy Payment naliczała odsetki dokładnie do tego pułapu, ale dokładała oddzielne opłaty: za samo wydanie karty, za udostępnienie limitu, za każdy miesiąc utrzymywania zadłużenia. Fincard pobierała prowizję za wykorzystanie limitu.
"Sposób naliczania opłat za korzystanie z kart kredytowych stosowany przez obie firmy w praktyce sprawiał, że im więcej pieniędzy pożyczał konsument, tym wyższe były nie tylko odsetki, ale i dodatkowe opłaty. Tymczasem opłaty i prowizje powinny mieć stałą wysokość lub być związane z konkretną usługą. W tym przypadku pełniły funkcję odsetek od pożyczki" - Tomasz Chróstny, prezes UOKiK (komunikat UOKiK, czerwiec 2026 r.).
Kluczowe jest słowo "rosnące". Stała opłata roczna za kartę nie obchodzi limitu odsetek - klient płaci ją bez względu na to, czy korzysta z karty. Ale opłata proporcjonalna do wykorzystanego limitu działa matematycznie jak odsetki. UOKiK twierdzi, że łączny koszt karty u Easy Payment przebijał limit odsetek maksymalnych dwukrotnie, a w skrajnych przypadkach trzykrotnie. To nie jest pierwsza taka sprawa - urząd już w 2024 r. ukarał polskie firmy pożyczkowe za identyczny mechanizm.
Kogo dotyczy problem? Profil klienta Axi Card i Net Credit
Klienci kart Axi Card, Net Credit i Halvo to zwykle osoby odrzucone przez banki tradycyjne ze względu na zdolność kredytową lub historię w BIK (Biuro Informacji Kredytowej). Według danych Bankier.pl rynek polskich kart kredytowych obsługuje ok. 5 mln aktywnych kart (NBP, dane kwartalne za III kwartał 2024 r.), z czego liderzy to PKO BP (912 tys. kart), Bank Pekao (654 tys.) i Santander Bank Polska (630 tys.). Pozabankowi gracze typu Easy Payment i Fincard nie publikują liczb, ale szacunki branżowe wskazują na 200-400 tys. kart w sumie.
Profil ofiary jest powtarzalny: dochód 3-5 tys. zł netto, brak zdolności w banku, potrzeba 2-5 tys. zł na bieżące wydatki. Karta Axi Card oferuje limit do 5 tys. zł bez weryfikacji w BIK. RRSO (Roczna Rzeczywista Stopa Oprocentowania, wskaźnik łącznego kosztu kredytu) w marketingu producenta nie obejmuje pełnych opłat manipulacyjnych - klient widzi 18,5% i zakłada koszt zbliżony do banku, a faktycznie płaci 35-50% w skali roku.
To dokładnie ta grupa, która w badaniu PAB WIB z maja 2026 r. miała problem ze spłatą - 48% polskich kredytobiorców zalega lub spóźnia się z ratami. Karty pozabankowe są jednym z głównych źródeł tej spirali. Szerzej o tym efekcie napisałem w analizie problemu spłaty kredytów gotówkowych.
Co ta sprawa zmienia dla zdolności hipotecznej? Liczby dla kredytu 750 tys. zł
Posiadanie aktywnej karty Axi Card lub Net Credit nie tylko kosztuje 35-50% w skali roku - blokuje też Twoją zdolność hipoteczną. Banki przy wniosku o kredyt 750 tys. zł patrzą na BIK i widzą limit karty pozabankowej. Standardowa formuła scoringu liczy 5% miesięcznej wartości limitu jako wirtualną ratę: limit 5 tys. zł = 250 zł miesięcznie doliczone do Twoich zobowiązań, nawet jeśli karta jest pusta.
Przy dochodzie 14 tys. zł netto (typowy senior dev w Warszawie) i limicie DSTI (Debt Service to Income, wskaźnik raty do dochodu) KNF na poziomie 50%, Twój budżet rat to 7 tys. zł. Rata hipoteczna 750 tys. zł na 25 lat przy WIBOR 3M 3,85% (GPW Benchmark, koniec maja 2026) i marży 2,1% wynosi ok. 5 200 zł. Dodaj 250 zł wirtualnej raty z Axi Card i bank obetnie Ci zdolność o ok. 35-45 tys. zł, bo formuła zdolności jest nieliniowa.
To nie jest hipoteza - to standardowy stress test wszystkich banków od czasu Rekomendacji S KNF z grudnia 2025 r. Trzy aktywne karty pozabankowe (15 tys. zł limitu) odbierają nawet 100-150 tys. zł zdolności hipotecznej. Sprawdź swój scenariusz w Decyzjomacie Hipotecznym - kalkulator zna mechanizm obciążenia BIK. Mechanika BIK-u jest też opisana w analizie BNPL i hipoteki.
Moim zdaniem najgorszą decyzją finansową, jaką może podjąć ktoś planujący hipotekę w horyzoncie 12 miesięcy, jest podpisanie umowy karty Axi Card lub Net Credit. Pełną kalkulację zrobisz w kalkulatorze zdolności kredytowej.
Dlaczego 22 maja minister Berek zatrzymał UOKiK?
22 maja 2026 r. minister Maciej Berek (członek Rady Ministrów odpowiedzialny za koordynację polityki rządu) polecił prezesowi UOKiK wstrzymanie postępowań i zapowiedział, że projekt regulacji rynku przygotuje Ministerstwo Sprawiedliwości we współpracy z Ministerstwem Finansów (informacja portalsamorzadowy.pl, wnp.pl). To zaskakujący ruch - urząd antymonopolowy ma ustawową niezależność, a interwencja polityczna w trwające postępowanie ociera się o ingerencję w kompetencje organu nadzoru.
Powiem wprost: ta interwencja Berka budzi mój sceptycyzm. Po pierwsze, MPKK (Maksymalne Pozaodsetkowe Koszty Kredytu, formuła ograniczająca koszty pozaodsetkowe do 45% kapitału per art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim) już istnieje - jeśli rząd chce zmienić limit, może to zrobić nowelizacją w 3 miesiące. Po drugie, sprawa UOKiK trwa, więc zatrzymanie postępowania faktycznie chroni firmy przed karą, którą i tak płaciłyby z czerwcowej dyspozycji.
Możliwa interpretacja: rząd chce uniknąć efektu "sądowego precedensu". Decyzja UOKiK z wpisaniem firm na czarną listę i karą 10% obrotu byłaby orzeczeniem administracyjnym, na które inne firmy fintech musiałyby zareagować zmianą cenników. Ustawa branżowa pozwala stronie politycznej negocjować z lobby, którego decyzja UOKiK by nie tknęła. To samo widzieliśmy przy implementacji dyrektywy CCD2 - opóźnienie ustawy o kredycie konsumenckim do końca 2026 r. wygodnie wydłuża pole manewru.
Kalendarium postępowania UOKiK
| Data | Wydarzenie | Skutek |
|---|---|---|
| 2022-12 | Wejście w życie nowej formuły MPKK | Limit pozaodsetkowy schodzi z 100% do 45% kapitału kredytu |
| 2024 | Wcześniejsze postępowania UOKiK ws. firm pożyczkowych za identyczny mechanizm | Precedens prawny w sprawie "ukrytych odsetek" w opłatach manipulacyjnych |
| 2026-06 | Komunikat Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego o zarzutach dla Easy Payment i Fincard | Postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów - kara do 10% obrotu |
| 2026-05-22 | Minister Maciej Berek poleca UOKiK wstrzymanie prac | Rząd przejmuje regulację rynku - projekt MS i MF zamiast decyzji administracyjnej |
| 2026-H2 (oczekiwane) | Projekt nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim | Możliwe zaostrzenie definicji "opłat manipulacyjnych" lub obniżenie limitu MPKK |
Komentarz redakcji - dlaczego to test dla całego rynku kart
Sprawa Easy Payment i Fincard to według mnie test, który zdecyduje o standardach całego polskiego rynku kart kredytowych - również tych bankowych. Jeśli UOKiK przeforsuje interpretację, że opłata proporcjonalna do salda zadłużenia jest formą odsetek, banki będą musiały przerobić cenniki. PKO BP, Bank Pekao i Santander Bank Polska (łącznie 2,2 mln kart wg danych branżowych Bankier.pl) stosują podobne konstrukcje - opłata za wypłatę gotówki z karty czy prowizja za przekroczenie limitu, choć proceduralnie nie są odsetkami, faktycznie zwiększają RRSO ponad limit ustawowy w skrajnych scenariuszach.
Uważam, że interwencja Macieja Berka przesuwa rozstrzygnięcie z poziomu administracyjnego (gdzie UOKiK ma narzędzia) na poziom legislacyjny (gdzie tempo zmian to 12-18 miesięcy). To wygodne dla rynku, niewygodne dla konsumentów uwięzionych w spirali 35-50% RRSO. Jeśli planujesz hipotekę i masz aktywną kartę pozabankową, najlepszą decyzją jest zamknięcie umowy 12 miesięcy przed wnioskiem - dopiero wtedy BIK przestanie pokazywać aktywny limit. Przy nadwyżkach domowych alternatywą jest strategia nadpłaty zamiast rolowania długu.
Kalendarium tej sprawy w finwire.pl będziemy aktualizować po każdym nowym komunikacie UOKiK lub Ministerstwa Sprawiedliwości. Polecam też porównanie z aktualnym rankingiem kart kredytowych i dalsze analizy w hubie kategorii Kredyty.
Co dalej? Trzy daty do zapisania w kalendarzu
Jeśli śledzisz tę sprawę z perspektywy własnego portfela: pierwszą datą jest III kwartał 2026 r., kiedy rząd ma przedstawić projekt nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim. Drugą - publikacja danych NBP za III kwartał 2026 r. (zwykle listopad), gdzie zobaczymy, czy liczba kart pozabankowych zaczęła spadać w reakcji na medialne nagłośnienie. Trzecią - styczeń 2027 r., kiedy zacznie obowiązywać nowy reżim wdrażający dyrektywę CCD2, prawdopodobnie z zaostrzonymi definicjami opłat dopuszczalnych przy kredycie odnawialnym. Jeśli pierwsza data się przesunie, będzie to sygnał, że lobby firm pożyczkowych skutecznie blokuje regulację - i wtedy decyzja UOKiK z czerwca 2026 r. pozostanie głównym narzędziem ochrony konsumenta.
Narzędzia do Twojej decyzji
Trzy minuty z Decyzjomatem. Werdykt TAK, POCZEKAJ albo NIE.
- TAK, POCZEKAJ czy NIE - konkretny werdykt ze wskazaniem co zmienić, żeby bank się zgodził
- DSTI, LTV, stress test WIBOR +5pp - zgodnie z regułami KNF i Rekomendacji S
- Rankingi banków dopasowane do Twojej sytuacji - z aktualnymi marżami i ofertami
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

