W skrócie
- +1,7% r/r zdrożały codzienne zakupy w sierpniu 2026 - wolniej niż 1,9% w lipcu (raport cen detalicznych, wrzesień 2026).
- Żywność potaniała o 0,9% r/r i spada w ujęciu miesięcznym czwarty miesiąc z rzędu (GUS, drugi odczyt).
- Usługi napędzają drożyznę - podrożały o 5,6% r/r, gdy towary tylko o 2,5% (GUS, sierpień 2026).
- CPI 3,4% r/r stoi tuż pod górną granicą pasma NBP wynoszącą 3,5% (GUS, wrzesień 2026).
- Credit Agricole, mBank i PKO BP prognozują inflację 4-5% na przełomie 2026/2027 (komentarze bankowe, wrzesień 2026).
Codzienne zakupy w sierpniu 2026 r. były średnio o 1,7% droższe niż rok wcześniej - a więc wolniej niż 1,9% odnotowane w lipcu (analiza cen detalicznych, wrzesień 2026). Jednocześnie ogólna inflacja CPI (indeks cen konsumpcyjnych) przyspieszyła do 3,4% r/r według drugiego odczytu GUS i znalazła się tuż pod górną granicą pasma dopuszczalnych odchyleń Narodowego Banku Polskiego (cel 2,5% plus/minus 1 pkt proc., czyli sufit 3,5%). Ta rozbieżność to sedno sprawy: sklepowa półka hamuje, a wskaźnik ogólny rośnie. Stan na wrzesień 2026 r.
Dlaczego ceny w sklepach hamują, skoro inflacja rośnie?
Hamowanie cen w sklepach bierze się z taniejącej żywności, a nie z ogólnego wygaszania inflacji. Żywność i napoje bezalkoholowe potaniały o 0,9% r/r (GUS, drugi odczyt za sierpień 2026), a w ujęciu miesięcznym spadały czwarty miesiąc z rzędu. W tym samym czasie usługi podrożały o 5,6% r/r, a paliwa aż o 24,2% r/r. Innymi słowy, koszyk podstawowych produktów to wąski wycinek tego, na co naprawdę wydajesz pieniądze.
Rynek żywności jest dziś pod podwójną presją zniżkową. Płody rolne w skupach tanieją, a sieci handlowe prowadzą ostrą wojnę promocyjną w najczęściej kupowanych kategoriach. To tłumi ceny na półce znacznie skuteczniej niż w pozostałych składnikach koszyka CPI - paliwie, energii czy usługach, gdzie rosną koszty pozarolnicze: prąd, gaz, koszty pracy.
"Sierpień przerwał krótką serię spadków - koszyk podstawowych produktów FMCG znów jest droższy niż przed rokiem, choć skala tej podwyżki, 0,58 proc. r/r, pozostaje nieporównywalnie niższa od ogólnej inflacji konsumenckiej" - Kamil Kruk, analityk ASM SFA (raport ASM SFA za sierpień 2026 r.).
Różnica między 0,9% taniejącej żywności a 5,6% drożejących usług pokazuje, gdzie realnie ucieka pieniądz z portfela. Fryzjer, ubezpieczenie, wizyta u dentysty, obiad na mieście - to one ciągną wskaźnik w górę, podczas gdy mleko i chleb dają złudne poczucie ulgi przy kasie.

O ile realnie zdrożały codzienne zakupy w sierpniu 2026?
Średnia wartość koszyka zakupowego w sierpniu 2026 r. wyniosła 319,45 zł, czyli o 0,58% więcej niż rok wcześniej i o 0,68% więcej niż w lipcu (raport ASM SFA, wrzesień 2026). Podwyżki rok do roku objęły 9 z 13 badanych sieci handlowych. Najtaniej było w Auchan - koszyk kosztował tam 266,48 zł, a najdrożej w Netto, gdzie trzeba było zapłacić 338,81 zł. Różnica to ponad 72 zł za ten sam zestaw produktów.
Rozpiętość między sieciami sięgała od kilkuprocentowych wzrostów po realne obniżki, co potwierdza, że wojna cenowa dyskontów wciąż trwa. Dla rodziny z dwójką dzieci, która wydaje na jedzenie ok. 2 800-3 000 zł miesięcznie, wybór sieci to dziś różnica kilkuset złotych w skali miesiąca - więcej niż daje jakakolwiek rządowa "tarcza".
Ważniejsze od samego poziomu jest tempo. Konsensus rynkowy przed pierwszym odczytem zakładał inflację 3,1%, a wyszło 3,4% - odczyt wyraźnie wyższy od oczekiwań (GUS, wrzesień 2026). To sygnał, że presja cenowa siedzi tam, gdzie jej nie widać na paragonie ze spożywczaka: w danych GUS o usługach i energii. Podobny rozjazd opisywaliśmy już w analizie indeksu FAO i drożyzny w Polsce.
Czy jesienią ceny znów przyspieszą?
Ekonomiści banków zgodnie widzą inflację powyżej celu NBP na przełomie 2026 i 2027 r. Analitycy Credit Agricole podtrzymują ocenę, że inflacja ogółem utrzyma się powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) od września 2026 r. do III kwartału 2027 r., przejściowo zbliżając się do 5% r/r w grudniu 2026 r. (komentarz Credit Agricole, wrzesień 2026). mBank prognozuje, że CPI pod koniec roku może przekroczyć 4% (mBank Research, wrzesień 2026), a PKO BP widzi wskaźnik w okolicy 4% na koniec 2026 r.
Główne ryzyka jesienne to ceny ropy i gazu, ale ekonomiści dorzucają dwa kolejne czynniki: powrót presji na żywność i uporczywą inflację bazową (inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, najbardziej odporny na wahania rdzeń wskaźnika). Jeśli sezonowy dołek na płodach rolnych się skończy, a promocje w sieciach wygasną, dzisiejsze -0,9% na żywności może w kilka miesięcy zamienić się w plus.
Dla twojej kieszeni to oznacza, że obecny spokój przy kasie jest kredytowany na krótki termin. Prognozy rozjeżdżają się co do skali - Credit Agricole widzi na cały 2026 r. średnio 2,8%, a PKO BP 3,2% - ale kierunek na koniec roku jest wspólny: w górę. To dlatego RPP trzyma stopę referencyjną na 3,75% i nie spieszy się z cięciami, co szerzej rozłożyliśmy w analizie wrześniowej decyzji RPP.

Ile inflacja zabiera z Twojego budżetu i oszczędności?
Przy inflacji 3,4% i oprocentowaniu konta oszczędnościowego rzędu 3% brutto realnie tracisz na odłożonym kapitale około 1% rocznie. Jeśli trzymasz 85 tys. zł na koncie oszczędnościowym, to po opodatkowaniu odsetek podatkiem Belki (19%) zostaje ci ok. 2,43% netto - poniżej inflacji. W praktyce te 85 tys. zł traci realnie ok. 800-900 zł siły nabywczej rocznie, mimo że nominalnie kwota rośnie. Policz swój scenariusz w kalkulatorze inflacji.
Po stronie codziennych wydatków rachunek wygląda tak: dopóki żywność tanieje, rodzina z dwójką dzieci realnie oszczędza na spożywczaku kilkadziesiąt złotych miesięcznie względem zeszłego roku. Ale gdyby scenariusz banków się ziścił i żywność wróciła do wzrostu rzędu 4-5%, przy budżecie 3 000 zł na jedzenie to dodatkowe 120-150 zł miesięcznie, czyli do 1 800 zł rocznie. Do tego dochodzą usługi rosnące już dziś o 5,6% - i tu ulgi nie ma.
Dla gospodarstwa z nadwyżką ok. 2,5 tys. zł miesięcznie kluczowe pytanie brzmi: gdzie ją kierować, żeby nie zjadła jej inflacja. Trzymanie wszystkiego na nisko oprocentowanym koncie w środowisku 3,4% CPI to gwarantowana strata realna. Alternatywy - nadpłata kredytu, obligacje indeksowane inflacją, konto oszczędnościowe z realną stawką - policzysz w Decyzjomacie Nadpłata, a różnicę między lokatą a kontem sprawdzisz w Decyzjomacie Lokata-Konto. Aktualne stawki zestawia ranking kont oszczędnościowych.
Komentarz redakcji: przyhamowanie to rotacja, a nie dezinflacja
Spadek dynamiki cen w sklepach z 1,9% do 1,7% r/r (raport cen detalicznych, wrzesień 2026) brzmi jak dobra wiadomość, ale moim zdaniem to złudzenie optyczne. Nie mamy do czynienia z dezinflacją, tylko z rotacją: żywność zeszła w dół, a usługi i paliwa poszły w górę o 5,6% i 24,2% r/r. Wskaźnik ogólny przyspieszył do 3,4% właśnie dlatego, że presja przeniosła się z półki sklepowej do miejsc, których nie widać na paragonie z warzywniaka.
Powiem wprost: nagłówki w stylu "drożyzna wyhamowała" są mylące dla przeciętnego czytelnika, bo mierzą wąski koszyk FMCG, a nie realny budżet gospodarstwa domowego, w którym rachunki za prąd, ubezpieczenia i usługi ważą coraz więcej. Podobny mechanizm widzieliśmy w 2022 r. - sezonowe spadki cen żywności potrafiły maskować narastającą presję bazową, która potem wracała ze zdwojoną siłą.
Kontekst makro robi z tego problem systemowy, a nie epizod. Gospodarstwa domowe trzymają w polskich bankach ponad 1,2 bln zł depozytów (dane NBP, 2026), a znaczna ich część leży na rachunkach z oprocentowaniem poniżej inflacji. Przy CPI 3,4% i realnej stopie ledwie dodatniej to setki milionów złotych siły nabywczej topniejące co miesiąc. Dane Eurostatu pokazują zresztą, że Polska nie jest wyjątkiem - presja usługowa to problem całej Europy Środkowej.
Co dalej? Jeśli ropa i gaz utrzymają jesienne wzrosty, a sieci wygaszą promocje po sezonie, pierwszy odczyt, w którym żywność znów pokaże plus, może przyjść już w IV kwartale 2026 r. To będzie moment, w którym dzisiejszy "tani koszyk" przestanie być argumentem. Zamiast czekać, warto teraz sprawdzić, czy twoje oszczędności w ogóle bronią się przed inflacją - i o ile bezpieczniej pracowałyby, gdybyś zamknął lukę realnej stopy. Więcej analiz makro finwire.pl znajdziesz w hubie kategorii makroekonomia. Ten sam problem realnej straty rozłożyliśmy też w analizie realnego zysku z oszczędności przy CPI 3,4% oraz w tekście o oczekiwaniach inflacyjnych Polaków.
Narzędzia do Twojej decyzji
Najczęstsze pytania
- O ile zdrożały codzienne zakupy w sierpniu 2026?
- 1,7% rok do roku wyniósł wzrost cen codziennych zakupów w sierpniu 2026 r., wolniej niż 1,9% w lipcu (analiza cen detalicznych, wrzesień 2026). Sam koszyk ASM SFA kosztował średnio 319,45 zł, o 0,58% więcej r/r. Podwyżki objęły 9 z 13 badanych sieci handlowych.
- Dlaczego żywność tanieje, a inflacja rośnie?
- Żywność potaniała o 0,9% r/r (GUS, sierpień 2026) dzięki taniejącym płodom rolnym i promocjom w sieciach, ale usługi podrożały o 5,6%, a paliwa o 24,2%. Ogólny wskaźnik CPI wzrósł do 3,4%, bo presja cenowa przeniosła się z żywności na usługi i energię.
- Ile wynosi inflacja w Polsce w sierpniu 2026?
- 3,4% rok do roku wyniosła inflacja CPI w sierpniu 2026 r. według drugiego odczytu GUS, przy wzroście cen o 0,3% miesiąc do miesiąca. To odczyt tuż pod górną granicą pasma odchyleń NBP (3,5%) i wyraźnie powyżej konsensusu rynkowego, który zakładał 3,1%.
- Czy inflacja jesienią 2026 wzrośnie?
- 4-5% na przełomie 2026 i 2027 r. prognozują ekonomiści Credit Agricole, mBanku i PKO BP. Credit Agricole widzi CPI przejściowo blisko 5% w grudniu 2026 r. (komentarz z września 2026). Główne ryzyka to ceny ropy i gazu oraz powrót presji na żywność i inflację bazową.
- Ile realnie tracę na oszczędnościach przy inflacji 3,4%?
- Około 1% rocznie tracisz realnie, jeśli konto oszczędnościowe płaci 3% brutto (2,43% netto po podatku Belki), a inflacja wynosi 3,4%. Przy 85 tys. zł to ubytek ok. 800-900 zł siły nabywczej rocznie, mimo że nominalnie kwota rośnie. Policz w kalkulatorze inflacji finwire.pl.
- Gdzie było najtaniej i najdrożej na zakupach w sierpniu 2026?
- 266,48 zł kosztował koszyk w Auchan (najtaniej), a 338,81 zł w Netto (najdrożej) - różnica ponad 72 zł za ten sam zestaw produktów (raport ASM SFA, wrzesień 2026). Wybór sieci daje dziś większą oszczędność niż jakiekolwiek osłony cenowe.
- Co decyzja o inflacji oznacza dla stóp procentowych?
- 3,75% utrzymuje RPP jako stopę referencyjną NBP, bo inflacja 3,4% jest tuż pod sufitem pasma odchyleń, a banki widzą jej dalszy wzrost. Przy scenariuszu 4-5% na przełomie roku szanse na obniżkę w 2026 r. praktycznie zniknęły, co ogranicza spadki oprocentowania depozytów.
Najpierw policz, potem podpisz. Finwire ma do tego narzędzia.
- Decyzjomat Hipoteczny - czy brać kredyt, w którym banku, jak poprawić warunki
- Decyzjomat Nadpłata - nadpłacać kredyt czy inwestować w ETF, IKE, IKZE
- Rankingi kont oszczędnościowych i lokat z aktualnymi stopami i promocjami
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

