Przejdź do treści
makroekonomia Temat: WIBOR →

Deficyt rachunku bieżącego sierpień 2026: 15,4 mld zł - drogą ropę widać w imporcie

Deficyt rachunku bieżącego sierpień 2026: 15,4 mld zł - drogą ropę widać w imporcie

W skrócie

  • 15,4 mld zł wyniósł deficyt rachunku bieżącego w sierpniu 2026 r. - wobec 11,3 mld zł rok wcześniej (NBP, dane z 14 października 2026 r.).
  • 136,3 mld zł importu (+16,7% r/r) - najsilniejszy wzrost od listopada 2022 r., w dużej mierze przez droższą ropę (NBP).
  • Baryłka ropy i zakupy sprzętu pod inwestycje w AI pogłębiły deficyt handlowy do 1,5% PKB (ING Bank Śląski).
  • 123,1 mld zł eksportu (+14,4% r/r) nie nadążył za importem - saldo obrotów towarowych spadło do -13,1 mld zł (NBP).
  • Centrum Analiz PKO BP prognozuje spadek deficytu do 1,7% PKB w 2027 r., gdy ropa stanieje do ok. 90 USD za baryłkę.

Deficyt rachunku bieżącego Polski sięgnął 15,4 mld zł w sierpniu 2026 r. - o 4,1 mld zł głębiej niż rok wcześniej (11,3 mld zł), jak podał Narodowy Bank Polski (NBP, bank centralny prowadzący statystykę bilansu płatniczego) w danych opublikowanych 14 października 2026 r. Dla rodziny z 85 tys. zł oszczędności i 2,5 tys. zł miesięcznej nadwyżki to nie abstrakcja - utrwalona dziura w handlu zagranicznym osłabia złotego i podbija ceny importowanych paliw, a to zjada realną wartość pieniędzy, które odkładasz. Dane aktualne na październik 2026 r.

Skąd się wziął tak głęboki deficyt w sierpniu?

Deficyt rachunku bieżącego (różnica między tym, co Polska zarabia na świecie, a tym, co za granicą wydaje) wyniósł w sierpniu 2026 r. 15,4 mld zł, czyli ok. 3,6 mld euro - głębiej niż zakładał rynek (konsensus -2 398 mln euro) i niż szacował sam ING (-2 083 mln euro). Winny jest przede wszystkim handel towarami: saldo obrotów towarowych spadło do -13,1 mld zł, bo import rósł szybciej niż eksport.

Rozbicie na części pokazuje, gdzie powstaje nierównowaga. Polska wciąż solidnie zarabia na usługach (saldo +12,9 mld zł wg NBP), głównie na transporcie, IT i centrach usług wspólnych. Problemem są dwie pozycje na minusie: obroty towarowe (-13,1 mld zł) oraz dochody pierwotne (-16,3 mld zł), czyli m.in. dywidendy i zyski transferowane za granicę przez zagranicznych inwestorów. Dochody wtórne dodały skromne +1,1 mld zł.

Składniki rachunku bieżącego Polski w sierpniu 2026 r. (dane NBP)
SkładnikSaldo (sierpień 2026)Charakter
Obroty towarowe-13,1 mld złdeficyt (import > eksport)
Usługi+12,9 mld złnadwyżka
Dochody pierwotne-16,3 mld złdeficyt (zyski inwestorów zagranicznych)
Dochody wtórne+1,1 mld złnadwyżka
Rachunek bieżący (razem)-15,4 mld złdeficyt

Sam obrót handlowy wcale nie był słaby. Wartość eksportu towarów wzrosła o 14,4% r/r do 123,1 mld zł - to najwięcej od marca 2023 r. (dane NBP). Kłopot w tym, że import urósł jeszcze mocniej: o 16,7% r/r do 136,3 mld zł, najsilniej od listopada 2022 r. Gdy kupujesz od świata szybciej, niż mu sprzedajesz, dziura się pogłębia.

Reklama
Alior Konto - BONUS do 800 zł Zyskaj w promocji nagrody o łącznej wartości nawet do 1300 zł
Otwórz konto →

Dlaczego to baryłka ropy napędza dziurę w bilansie?

Droższe paliwa to główny motor sierpniowego importu. NBP wskazał, że wyższe ceny ropy naftowej i produktów naftowych wywindowały wartość tej pozycji, a przy produktach naftowych wzrosła jednocześnie wielkość dostaw. Prosto mówiąc: Polska zapłaciła więcej za każdą baryłkę i sprowadziła jej nieco więcej.

Drugim ciężarem były zakupy sprzętu komputerowego pod inwestycje w sztuczną inteligencję - serwery i układy scalone to dziś realna pozycja w bilansie handlowym. Zespół analiz ING Banku Śląskiego pod kierownictwem głównego ekonomisty Rafała Beneckiego ocenił w komentarzu z 14 października 2026 r., że pogłębienie deficytu to efekt większego deficytu handlowego, który napędziły wzrost importu surowców energetycznych oraz zakupy sprzętu komputerowego na potrzeby inwestycji w AI. W ujęciu euro saldo towarów spadło do -3 047 mln euro z -1 446 mln euro w lipcu, a deficyt handlowy sięgnął 1,5% PKB wobec 1,4% PKB miesiąc wcześniej.

„Głęboki deficyt w sierpniowym bilansie płatniczym" - taką ocenę wystawiła Krajowa Izba Gospodarcza (KIG) w komentarzu do danych NBP z października 2026 r., zwracając uwagę, że import energii i pogorszenie salda dochodów pierwotnych zdominowały odczyt.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) również zaklasyfikował sierpniowy odczyt jako duży deficyt obrotów bieżących. To nie jest jeszcze poziom alarmowy znany z lat 2008 czy 2011, kiedy deficyt przekraczał 5-6% PKB, ale kierunek jest wyraźny: rachunek zewnętrzny Polski psuje się razem z notowaniami ropy.

Co deficyt na rachunku bieżącym oznacza dla złotego i Twoich oszczędności?

Utrwalony deficyt rachunku bieżącego zwiększa popyt na walutę obcą (żeby zapłacić za import) i w dłuższym horyzoncie osłabia złotego - a słabszy złoty to droższe paliwo, droższa elektronika i wyższa inflacja importowana. Przy 85 tys. zł trzymanych na koncie i rachunku oszczędnościowym każdy punkt procentowy wyższej inflacji to realna strata ok. 850 zł rocznej siły nabywczej na tym kapitale.

Tu pojawia się konkret dla gospodarstwa z kredytem 580 tys. zł i nadwyżką 2,5 tys. zł miesięcznie. Jeśli deficyt i droga ropa podbiją CPI (wskaźnik cen konsumpcyjnych), Rada Polityki Pieniężnej (RPP) będzie miała mniej miejsca na szybkie obniżki stóp. A to oznacza, że Twoja rata kredytu o zmiennym oprocentowaniu zostaje wysoka dłużej, niż zakładałeś. W takim scenariuszu nadpłata kredytu zaczyna wygrywać z lokatą: przy saldzie 580 tys. zł i oprocentowaniu ok. 6-6,5% każda złotówka nadpłaty „zarabia" tyle, ile kosztuje kredyt - bez podatku Belki i bez ryzyka kursowego. Zanim podejmiesz decyzję, policz własny wariant w Decyzjomacie Nadpłata, a wpływ inflacji na kapitał sprawdzisz w kalkulatorze inflacji.

Drugi kanał to Twoje oszczędności trzymane „w gotówce". Aktywa finansowe polskich gospodarstw domowych liczone są w bilionach złotych, a ogromna ich część leży na nisko oprocentowanych rachunkach bieżących. Przy droższym imporcie i presji na złotego realna stopa zwrotu z takiego kapitału bywa ujemna. Jak pisaliśmy przy okazji analizy cen energii i inflacji, paliwa potrafią samodzielnie przesunąć odczyt CPI o ułamki punktu - a to już realny ubytek w portfelu.

Reklama
Santander Consumer Bank - Oprocentowanie promocyjne do 3,5% dla wszystkich klientów brak opłat za prowadzenie rachunku!
Załóż konto →
Q3 2026 Raporty kwartalne finwire

Decyzje finansowe?
Najpierw liczby.

6 raportów: kredyty, mieszkania, lokaty, inflacja, waluty i najem. Wszystko w jednym miejscu.

Czytaj raporty Nowe wydanie co kwartał
Kobieta i mężczyzna w garniturach trzymają raporty
14,78 mld zł Hipoteki udzielone w lipcu
19,6 tys. zł/m² Warszawa - oferty pierwotne

Czy deficyt jest groźny? Moja ocena

Deficyt rzędu 1,5% PKB w pojedynczym miesiącu nie jest - powiem wprost - powodem do paniki. Polska finansuje go głównie stabilnym napływem kapitału: środkami z UE, reinwestowanymi zyskami i inwestycjami bezpośrednimi, a nie gorącym kapitałem spekulacyjnym, który ucieka przy pierwszej turbulencji. To fundamentalna różnica wobec krajów z „bliźniaczym deficytem" bez zaplecza.

Niepokoi mnie jednak zbieżność dwóch dziur naraz. Deficyt zewnętrzny pogłębia się w tym samym czasie, gdy rośnie deficyt budżetowy - ok. 151 mld zł po sierpniu 2026 r.. Dwa deficyty finansowane równolegle oznaczają większą podaż długu i większą wrażliwość złotego na nastroje globalne - co już widać w notowaniach dolara powyżej 3,90 zł. Moim zdaniem to argument za tym, by NBP nie spieszył się z cięciami stóp, dopóki ceny ropy się nie ustabilizują.

Ten obraz warto zderzyć z narracją „eksport przyspiesza, więc jest dobrze". Owszem, 14,4% dynamiki eksportu wygląda imponująco, ale duża część tego wzrostu to efekt cen, nie wolumenów - a import rósł jeszcze szybciej. Rekordowy obrót przy rekordowym imporcie paliw to nie siła, lecz rachunek za drogą energię. Porównanie z resztą Europy wypada przy tym mniej jednoznacznie: Polska przez większość 2026 r. należała do krajów z relatywnie niższym wzrostem cen paliw, co opisywaliśmy w analizie cen paliw w UE.

Kiedy deficyt ma się zmniejszyć?

Przełom ma przynieść 2027 rok i tańsza ropa. Ekonomiści Centrum Analiz PKO Banku Polskiego (komentarz Makro Flash z 14 października 2026 r.) prognozują, że deficyt rachunku bieżącego pogłębi się do około 1,7% PKB do końca 2026 r., a w 2027 r. niższe ceny ropy oraz wolniejszy wzrost inwestycji ograniczą import i zmniejszą zewnętrzną nierównowagę. W scenariuszu bazowym banku ropa stanieje do ok. 90 USD za baryłkę do końca przyszłego roku.

Dla porównania, ING Bank Śląski już wcześniej zakładał, że deficyt na rachunku bieżącym w 2026 r. urośnie w okolice 0,9% PKB - różnica w prognozach pokazuje, jak duży wpływ na ostateczny wynik ma jedna zmienna: notowania surowców energetycznych. Jeżeli baryłka utknie wysoko, rachunek zewnętrzny będzie się goił wolniej.

Co konkretnie obserwować w najbliższych miesiącach: kolejne odczyty bilansu płatniczego NBP (publikowane ok. 13-14 dnia miesiąca), notowania ropy Brent, kurs EUR/PLN oraz ścieżkę CPI podawaną przez GUS. To one zdecydują, czy „historyczna" skala importu paliw okaże się jednorazowym skokiem, czy nowym trendem. Jeśli rozważasz, gdzie ulokować oszczędności w środowisku droższej energii, ranking lokat i kalkulator obligacji skarbowych pozwolą zestawić realne oprocentowanie z oczekiwaną inflacją. A gdybyś ważył nadpłatę kredytu z inwestowaniem nadwyżki - werdykt znajdziesz w Decyzjomacie Hipotecznym.

Więcej analiz finwire.pl na temat gospodarki znajdziesz w hubie kategorii makroekonomia. Kontekst konsumencki do drogich paliw opisaliśmy też w analizie sprzedaży detalicznej za sierpień 2026, a wpływ ratingu na koszt długu w materiale o decyzji Moody's.

Jeśli ropa nie stanieje zgodnie z założeniem PKO BP, to nie deficyt sam w sobie będzie problemem, lecz to, co zrobi ze złotym i z Twoją ratą. I dlatego następny odczyt NBP warto przeczytać nie jak suchą statystykę, ale jak prognozę pogody dla własnego budżetu.

Narzędzia do Twojej decyzji

Rekordy rynku mieszkań · akty do 6 października 2026 29,7 mln zł Najdroższe mieszkanie w Polsce w aktach notarialnych: 480,3 m², Warszawa. Zobacz wszystkie rekordy Rekord ceny za metr 76 572 zł/m² Warszawa

Najczęstsze pytania

Ile wyniósł deficyt rachunku bieżącego w sierpniu 2026?
15,4 mld zł wyniósł deficyt rachunku bieżącego Polski w sierpniu 2026 r. według danych NBP opublikowanych 14 października 2026 r. To o 4,1 mld zł głębiej niż rok wcześniej, gdy deficyt sięgał 11,3 mld zł. W przeliczeniu to ok. 3,6 mld euro - więcej, niż zakładał rynkowy konsensus (-2,4 mld euro).
Dlaczego deficyt handlowy rośnie mimo rekordowego eksportu?
16,7% r/r wzrósł import w sierpniu 2026 r. (do 136,3 mld zł), czyli szybciej niż eksport, który urósł o 14,4% r/r do 123,1 mld zł (NBP). Główną przyczyną była droższa ropa naftowa i produkty naftowe oraz zakupy sprzętu komputerowego pod inwestycje w AI. Rekordowy obrót nie pomaga, gdy import rośnie prędzej niż sprzedaż za granicę.
Czy wysoki deficyt rachunku bieżącego osłabia złotego?
Utrwalony deficyt zwiększa popyt na waluty obce potrzebne do opłacenia importu, co w dłuższym horyzoncie wywiera presję na osłabienie złotego. Słabszy złoty podnosi ceny importowanego paliwa i elektroniki, napędzając inflację. Pojedynczy odczyt 15,4 mld zł nie jest jeszcze poziomem alarmowym - Polska finansuje deficyt stabilnym kapitałem z UE i inwestycjami bezpośrednimi.
Jak deficyt i droga ropa wpływają na moje oszczędności?
850 zł rocznej siły nabywczej traci każde 85 tys. zł oszczędności przy wzroście inflacji o 1 punkt procentowy. Deficyt zewnętrzny plus droższa ropa mogą podbić CPI i opóźnić obniżki stóp NBP. Pieniądze na nisko oprocentowanym koncie tracą wtedy realnie - warto porównać oprocentowanie lokat i obligacji z oczekiwaną inflacją.
Kiedy deficyt rachunku bieżącego ma się zmniejszyć?
1,7% PKB - do takiego poziomu deficyt ma spaść w 2027 r. według prognozy Centrum Analiz PKO Banku Polskiego (komentarz z 14 października 2026 r.). Warunkiem jest spadek cen ropy do ok. 90 USD za baryłkę do końca przyszłego roku oraz wolniejszy wzrost inwestycji, który ograniczy import.
Co to jest rachunek bieżący w bilansie płatniczym?
Rachunek bieżący to zapis różnicy między tym, co kraj zarabia na świecie, a tym, co za granicą wydaje. Obejmuje cztery składniki: obroty towarowe, usługi, dochody pierwotne (m.in. dywidendy) i dochody wtórne (transfery). W sierpniu 2026 r. Polska miała nadwyżkę w usługach (+12,9 mld zł), ale deficyt w towarach (-13,1 mld zł) i dochodach pierwotnych (-16,3 mld zł).
Czy deficyt budżetu i deficyt rachunku bieżącego to to samo?
Nie - to dwie różne dziury. Deficyt budżetu (ok. 151 mld zł po sierpniu 2026 r. wg MF) dotyczy finansów państwa, a deficyt rachunku bieżącego (15,4 mld zł w sierpniu wg NBP) to nierównowaga w rozliczeniach z zagranicą. Problem w tym, że rosną równolegle, co zwiększa podaż długu i wrażliwość złotego na nastroje globalne.
Redakcja finwire.pl - Zespół redakcyjny
AutorRedakcja finwire.pl

Zespół redakcyjny finwire.pl analizuje stopy procentowe, kredyty, oszczędności, podatki i makroekonomię. Każdą liczbę opieramy na danych ze źródeł pierwotnych - NBP, GUS, KNF, GPW Benchmark i Ministerstwa Finansów - i linkujemy do oryginału.

Bierzesz kredyt albo masz oszczędności?

Najpierw policz, potem podpisz. Finwire ma do tego narzędzia.

  • Decyzjomat Hipoteczny - czy brać kredyt, w którym banku, jak poprawić warunki
  • Decyzjomat Nadpłata - nadpłacać kredyt czy inwestować w ETF, IKE, IKZE
  • Rankingi kont oszczędnościowych i lokat z aktualnymi stopami i promocjami