W skrócie
- 4 listopada 2026 r. wygasa mandat wiceprezesa NBP Adama Lipińskiego, a zarząd spadnie z 6 do 5 członków (bank.pl, 19 października 2026 r.).
- Cztery nominacje (Kightley, Kotecki, Litwiniuk, Zarzecki) czekają na kontrasygnatę premiera od lutego 2026 r.; w maju kancelaria premiera zwróciła je bez podpisu.
- Stopy ustala Rada Polityki Pieniężnej, nie zarząd, więc luka formalnie nie zmienia poziomu stóp, który wynosi 3,75%.
- Posiedzenie RPP 3-4 listopada zbiega się z terminem wygaśnięcia mandatu, a dwóch kandydatów musi najpierw opuścić Radę.
W środę 4 listopada 2026 r. wygasa mandat wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Lipińskiego, a zarząd NBP ma dziś dokładnie 6 członków poza prezesem, czyli ustawowe minimum (bank.pl, 19 października 2026 r.). Cztery wnioski o nowe powołania wciąż nie mają kontrasygnaty premiera, więc od czwartku zarząd może liczyć tylko 5 osób.
Ilu członków musi mieć zarząd NBP i kogo zabraknie po 4 listopada?
Zgodnie z ustawą o NBP (Dz.U. 2022 poz. 2025) w skład zarządu wchodzi prezes jako przewodniczący oraz od 6 do 8 członków, w tym dwóch wiceprezesów. Po 4 listopada 2026 r. zabraknie wiceprezesa Adama Lipińskiego, więc zarząd będzie miał 5 członków, czyli o jednego za mało.
Według bank.pl z 19 października 2026 r. obecnie zasiadają w nim: Adam Lipiński (mandat do 4 listopada 2026), Marta Gajęcka (do 1 stycznia 2027), Rafał Sura (do 28 lipca 2028), Paweł Mucha (do 1 września 2028), Paweł Szałamacha (do 12 października 2028) i Artur Soboń (do 6 grudnia 2029).
Od 5 listopada pozostanie więc pięciu członków plus prezes Adam Glapiński. To luka, którą ustawa wprost wyklucza. Część mediów liczy skład razem z prezesem i pisze o siedmiu osobach, ale różnica jest tylko rachunkowa: po odejściu Lipińskiego brakuje jednej osoby do wymaganego minimum.
Glapiński przygotował się na ten moment organizacyjnie. Jak opisywaliśmy w tekście o przejęciu nadzoru nad departamentami przez prezesa, Departament Edukacji i Wydawnictw oraz Departament Finansów trafiły pod bezpośredni nadzór prezesa. Prezes przejmie więc obowiązki, ale nie uzupełni ustawowego składu.
| Data | Wydarzenie | Skutek |
|---|---|---|
| Luty 2026 | Prezydent wnioskuje o powołanie 4 członków zarządu | Brak kontrasygnaty premiera, nominacje zablokowane |
| Maj 2026 | Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zwraca wnioski | 4 nominacje wracają bez podpisu |
| 12 października 2026 | Prezes NBP ponawia wnioski do prezydenta | Te same nazwiska, bez zmian |
| 19 października 2026 | Szef Kancelarii Prezydenta Paweł Szefernaker zapowiada ponowne wysłanie do premiera | Kolejna próba uzyskania kontrasygnaty |
| 4 listopada 2026 | Wygasa mandat Adama Lipińskiego | Skład spada do 5 członków, poniżej minimum 6 |

Kto blokuje nominacje i dlaczego sprawa utknęła?
Procedura wymaga trzech podpisów: wniosku prezesa NBP, decyzji prezydenta Karola Nawrockiego i kontrasygnaty premiera Donalda Tuska. Według bank.pl wniosek z lutego 2026 r. nie uzyskał podpisu premiera, a w maju Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zwróciła wszystkie cztery nominacje. Prezes NBP ponowił je 12 października 2026 r., a szef Kancelarii Prezydenta Paweł Szefernaker zapowiedział, że prezydent wyśle je premierowi jeszcze raz, z tymi samymi nazwiskami.
Chodzi o Martę Kightley (była pierwsza zastępczyni prezesa NBP w latach 2020-26), Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego. Według bank.pl Litwiniuk objąłby funkcję od 5 listopada, Zarzecki dopiero od 2 stycznia 2027 r., gdy skończy się kadencja Gajęckiej. Kotecki i Litwiniuk zasiadają dziś w RPP z nominacji Senatu i muszą najpierw formalnie ustąpić z Rady. Przewodniczący senackiej komisji budżetu Kazimierz Kleina zapowiadał, że Senat zajmie się tym szybko.
Cztery nominacje wróciły w maju bez podpisu, a 12 października 2026 r. zostały ponowione z tymi samymi nazwiskami (bank.pl, 19 października 2026 r.). Moim zdaniem tu nie ma sporu prawnego, tylko polityczny: strony znają procedurę, a każda czeka, aż ruszy druga. Rząd nie podpisze nominacji powiązanych z obozem Glapińskiego, prezydent nie zmieni listy. Wygaśnięcie mandatu jest jedynym terminem w tej grze, którego nikt nie może przesunąć.
Czy brak jednego członka zarządu zmieni stopy procentowe i kurs złotego?
Stopy procentowe ustala Rada Polityki Pieniężnej (RPP, dziesięcioosobowy organ NBP), a nie zarząd, więc stopa referencyjna pozostaje na poziomie 3,75% (stopa referencyjna NBP, stan z 5 marca 2026 r.). Zarząd odpowiada za bieżące zarządzanie bankiem: budżet, rezerwy dewizowe, organizację departamentów, uchwały dotyczące funkcjonowania instytucji.
Rynek nie powinien więc reagować na samą lukę. WIBOR 3M (stawka, po której banki pożyczają sobie pieniądze na 3 miesiące) wynosi 3,90% (notowania WIBOR 3M, 30 października 2026 r.), a według szybkiego szacunku GUS inflacja CPI (indeks cen konsumpcyjnych) w październiku to 3,5% r/r (inflacja), wobec 4,1% we wrześniu. Szczegóły opisaliśmy w analizie inflacji z października 2026.
Ryzyko jest pośrednie. Jeśli kolejne decyzje zarządu zostaną zakwestionowane z powodu wadliwego składu, to uderzy w wiarygodność instytucji. Wiarygodność banku centralnego procentuje w dłuższym terminie, a dziś dolar kosztuje 3,9389 zł, euro 4,4185 zł (NBP tabela A, 2 listopada 2026 r.). Spór o skład zarządu nakłada się na wniosek o Trybunał Stanu dla prezesa NBP, o którym pisaliśmy wcześniej, i na ostrzeżenia o paraliżu od listopada.
Ustawa o NBP nie opisuje wprost, jak działa zarząd poniżej 6 członków. Czy takie decyzje są ważne, ocenią prawnicy i ewentualnie sądy. Nie znaleźliśmy do 2 listopada 2026 r. żadnego stanowiska NBP ani rządu rozstrzygającego tę kwestię.

Dlaczego ten spór jest groźniejszy, niż wygląda? Nasza ocena
Kluczowe jest to, że luka w zarządzie nie zniknie sama: 1 stycznia 2027 r. kończy się kolejny mandat (Marty Gajęckiej). Bez rozstrzygnięcia sporu skład zarządu spadnie wtedy do 4 członków. Każdy miesiąc impasu pogłębia więc problem, zamiast go wygaszać.
Podobną mechanikę znamy z innych instytucji: Trybunał Konstytucyjny w latach 2015-2016 pokazał, że gdy trzy strony muszą się zgodzić, a żadna nie ma interesu w kompromisie, obsada organu potrafi być zakładnikiem przez miesiące. Różnica jest taka, że NBP trzyma rezerwy dewizowe i odpowiada za system płatniczy, więc koszt paraliżu jest wyższy.
Skład zarządu spadnie 1 stycznia 2027 r. do 4 członków, jeśli nie zostaną powołani nowi (bank.pl, 19 października 2026 r.). Uważam, że najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym zarząd działa w okrojonym składzie, a spór kończy się w sądach lub w Trybunale. Premier kontrasygnuje cztery nominacje tylko wtedy, gdy opłaca się to politycznie, a dziś nic na to nie wskazuje. To ocena, nie fakt: może się zdarzyć, że rząd ustąpi przy okazji decyzji RPP.
Liczby dla kredytu 750 tys. zł
Dla Ciebie liczy się jedno pytanie: czy ten spór podniesie ratę. Przy kredycie 750 tys. zł na 25 lat, WIBOR 3M 3,90% i założonej marży 2,0% (oprocentowanie 5,90%) rata miesięczna wynosi około 4 790 zł wg naszego przeliczenia. Gdyby oprocentowanie wzrosło o 0,5 pp (punktu procentowego), rata skoczyłaby do około 5 020 zł, czyli o ok. 230 zł miesięcznie.
Samo wygaśnięcie mandatu Lipińskiego nie jest takim impulsem. Ryzykiem dla Ciebie są raczej prognozy z naszej analizy podwyżki stóp do 4% w 2027 r. według ING i Credit Agricole oraz decyzja RPP z 4 listopada, którą Finwire Nowcast wycenia na 85% szans na stopy bez zmian. Jeśli planujesz podpis umowy w ciągu 6-12 miesięcy, policz własny scenariusz w Decyzjomacie Hipotecznym i sprawdź ratę w kalkulatorze. Aktualne marże porównasz w rankingu kredytów hipotecznych.
Dla porządku, kontekst makro: według GUS przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło we wrześniu 2026 r. 9 266 zł (kalkulator netto), a mediana cen mieszkań na rynku wtórnym w 17 miastach to 9 403 zł/m² w II kwartale 2026 r. wg NBP (ceny mieszkań). Rata 4 790 zł to więc ponad połowa takiej pensji brutto, co pokazuje, jak wrażliwy jest budżet na każdy ruch stóp.
Co dalej: na co patrzeć po 4 listopada?
Pierwszy sygnał przyjdzie 4 listopada wraz z komunikatem RPP po dwudniowym posiedzeniu 3-4 listopada. Drugim będzie decyzja, czy kancelaria premiera zwróci wnioski ponownie, czy je podpisze. Trzecim ruch Senatu w sprawie ustąpienia Koteckiego i Litwiniuka z RPP.
Jeśli kontrasygnata się pojawi, Litwiniuk mógłby objąć funkcję od 5 listopada i luka byłaby zaledwie technicznym epizodem. Jeśli nie, 1 stycznia 2027 r. skład zmaleje do 4 członków i spór stanie się problemem ustrojowym. Więcej analiz o polityce pieniężnej znajdziesz w hubie makroekonomii, a o tym, jak płace wpływają na zdolność kredytową, w tekście o wynagrodzeniach z września 2026.
Otwarte pozostaje pytanie, które zadałbym rządowi i prezydentowi: czy któraś ze stron wolałaby, żeby 5 listopada zarząd NBP istniał w niepełnym składzie, niż żeby ustąpiła w sprawie czterech nazwisk?
Narzędzia do Twojej decyzji
Najczęstsze pytania
- Kiedy wygasa mandat Adama Lipińskiego w zarządzie NBP?
- 4 listopada 2026 r. (środa) wygasa mandat wiceprezesa NBP Adama Lipińskiego. Według bank.pl z 19 października 2026 r. zarząd ma dziś 6 członków poza prezesem, czyli ustawowe minimum, więc od 5 listopada zostanie ich 5, o ile nikt nie zostanie powołany.
- Ilu członków musi mieć zarząd NBP?
- Od 6 do 8 członków, w tym dwóch wiceprezesów, plus prezes NBP jako przewodniczący. Tak stanowi ustawa o NBP (Dz.U. 2022 poz. 2025). Po 4 listopada 2026 r. skład spadnie do 5 członków bez prezesa, czyli o jedną osobę poniżej wymaganego minimum.
- Kto musi podpisać powołanie członka zarządu NBP?
- Trzy podmioty: prezes NBP składa wniosek, prezydent Karol Nawrocki powołuje, a premier Donald Tusk kontrasygnuje. Wniosek z lutego 2026 r. nie dostał kontrasygnaty, a w maju kancelaria premiera zwróciła cztery nominacje. Prezes NBP ponowił je 12 października 2026 r.
- Kogo prezydent chce powołać do zarządu NBP?
- Czterech kandydatów: Martę Kightley, Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego. Według bank.pl z 19 października 2026 r. Litwiniuk objąłby funkcję od 5 listopada 2026 r., a Zarzecki od 2 stycznia 2027 r., gdy kończy się kadencja Marty Gajęckiej.
- Czy luka w zarządzie NBP podniesie ratę mojego kredytu?
- 0 zł wynika bezpośrednio z luki, bo stopy ustala RPP, a nie zarząd. Stopa referencyjna to 3,75%, WIBOR 3M 3,90% (30 października 2026 r.). Przy kredycie 750 tys. zł na 25 lat i marży 2,0% rata to ok. 4 790 zł, a +0,5 pp daje ok. 230 zł więcej.
- Co się stanie z zarządem NBP na początku 2027 roku?
- 1 stycznia 2027 r. kończy się mandat Marty Gajęckiej, więc bez nowych powołań zarząd liczyłby 4 członków. Dlatego impas jest kumulatywny: każdy kolejny wygasający mandat pogłębia lukę. Rozwiązaniem byłaby kontrasygnata premiera dla czterech nominacji.
Najważniejsze dla kredytobiorców - raz w tygodniu
Co poniedziałek sześć liczb tygodnia: rata kredytu, WIBOR, decyzje RPP, inflacja, rekordy cen mieszkań i najlepsze lokaty.
Jak wygląda Szóstka?Najpierw policz, potem podpisz. Finwire ma do tego narzędzia.
- Decyzjomat Hipoteczny - czy brać kredyt, w którym banku, jak poprawić warunki
- Decyzjomat Nadpłata - nadpłacać kredyt czy inwestować w ETF, IKE, IKZE
- Rankingi kont oszczędnościowych i lokat z aktualnymi stopami i promocjami


