W skrócie
- 3,75% wynosi stopa referencyjna NBP po posiedzeniu RPP w październiku 2026 r. - bez zmian od marca (komunikat NBP).
- Dwie podwyżki po 25 pb w I kwartale 2027 r. zakłada scenariusz bazowy ING Banku Śląskiego - łącznie 50 pb (analiza ING BSK, październik 2026).
- Credit Agricole idzie dalej i widzi podwyżkę o 25 pb do 4% już w IV kwartale 2026 r. (Jakub Borowski).
- Inflacja CPI 4,0% r/r we wrześniu 2026 r. wypchnęła ceny poza cel NBP po raz pierwszy od czerwca 2025 r. (szybki szacunek GUS).
- Kredyt 750 tys. zł na 25 lat podrożałby przy ruchu +50 pb o ok. 230 zł/mc - około 2 760 zł rocznie (obliczenia własne).
Rada Polityki Pieniężnej (RPP, organ NBP decydujący o stopach) utrzymała w październiku 2026 r. stopę referencyjną na 3,75%, ale dwa duże banki - ING Bank Śląski i Credit Agricole - już policzyły, że kolejny ruch będzie w górę, nie w dół. Jeśli planujesz kredyt 750 tys. zł na 25 lat, prognozowana podwyżka o 50 pb (pół punktu procentowego) oznacza wzrost raty o około 230 zł miesięcznie, a bank doliczy ci ten bufor także przy liczeniu zdolności kredytowej.
Dlaczego RPP w ogóle mówi o podwyżkach, skoro w marcu jeszcze cięła stopy?
Inflacja CPI (wskaźnik cen konsumpcyjnych) wróciła we wrześniu 2026 r. do 4,0% rok do roku według szybkiego szacunku GUS - to pierwszy raz od czerwca 2025 r., gdy ceny znalazły się poza celem Narodowego Banku Polskiego, czyli pasmem 2,5% plus/minus 1 punkt procentowy (pp). Miesiąc do miesiąca ceny urosły o 0,7%, a za połowę rocznego wzrostu odpowiadają same paliwa, które podrożały o 36,1% r/r.
To zmieniło ton w Radzie o 180 stopni. Jeszcze w marcu 2026 r. RPP obniżyła stopę referencyjną o 25 punktów bazowych (pb, setna część punktu procentowego) do obecnych 3,75%. Pół roku później prezes NBP Adam Glapiński opisał nastroje w Radzie jako "zimowe, jastrzębie" i ocenił, że stopy mogą pozostać stabilne nawet do połowy 2027 r., ale RPP jest gotowa reagować, gdyby pojawiło się zagrożenie trwale wyższą inflacją. Szok energetyczny z jednorazowego impulsu zaczyna więc zmieniać się w argument za zacieśnieniem.
To clou sporu, który obserwujemy od września: czy skok cen energii to przejściowy wstrząs, który sam wygaśnie, czy zalążek trwałej presji cenowej. Od odpowiedzi zależy, czy stopy ruszą w górę.

Co dokładnie prognozują ING i Credit Agricole?
ING Bank Śląski w scenariuszu bazowym zakłada, że w I kwartale 2027 r. RPP zdecyduje się na dwie podwyżki po 25 pb, czyli łącznie 50 pb, co wywindowałoby stopę referencyjną do 4,25%. Ekonomiści banku podkreślają, że byłby to ruch prewencyjny, wymierzony w tzw. efekty drugiej rundy - sytuację, w której drogie surowce przelewają się na ceny pozostałych towarów i usług.
"Podwyżki na początku przyszłego roku będą działaniem prewencyjnym, którego celem jest zapobieżenie efektom drugiej rundy. Bieżące perspektywy inflacji ich nie wymuszają - inflacja bazowa jest stabilna." - stanowisko ekonomistów ING Banku Śląskiego (analiza ING BSK, październik 2026 r.)
Credit Agricole jest jeszcze bardziej jastrzębi. Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole, prognozuje podwyżkę stopy referencyjnej o 25 pb do 4,0% już w IV kwartale 2026 r. - a więc kilka miesięcy wcześniej niż w scenariuszu ING. Rynek kontraktów terminowych również wycenia, że za rok stopy będą wyższe o około 100 pb względem dzisiejszego poziomu.
Dyskusja o zacieśnieniu może ruszyć już w listopadzie 2026 r., po publikacji nowej projekcji inflacyjnej NBP. To właśnie ta projekcja pokaże, czy bank centralny widzi inflację trwale powyżej celu, czy zjazd w okolice 3,2% w 2027 r. i 2,7% w 2028 r., jak wynika z ostatniej ankiety NBP wśród profesjonalnych prognostów.
Ile podwyżka dołoży do raty kredytu 750 tys. zł?
Kredyt 750 tys. zł na 25 lat przy obecnym WIBOR 3M (3,85% na 7 października 2026 r. wg GPW Benchmark) i marży 2,1% kosztuje dziś około 4 810 zł miesięcznie. Prognozowany przez ING wzrost stóp o 50 pb przełożyłby się na WIBOR w okolicach 4,35% i ratę rzędu 5 040 zł - czyli o około 230 zł więcej co miesiąc, blisko 2 760 zł rocznie.
WIBOR 3M (trzymiesięczna stawka, po której banki pożyczają sobie pieniądze i do której doliczana jest stała marża) reaguje na decyzje RPP z wyprzedzeniem - rynek zaczyna wyceniać podwyżki, zanim one nastąpią. Dla ciebie oznacza to, że rata może rosnąć jeszcze przed samą decyzją Rady.
Każde 25 pb podwyżki to w przybliżeniu dodatkowe 115 zł miesięcznie na kredycie 750 tys. zł. Scenariusz Credit Agricole (jedna podwyżka o 25 pb) oznaczałby więc ratę około 4 924 zł, a bardziej jastrzębi wariant ING - pełne 50 pb i ratę ponad 5 000 zł. Policz własną sytuację w kalkulatorze raty, zanim podpiszesz umowę, i sprawdź, jak zmienia się werdykt w Decyzjomacie Hipotecznym.
Jest też druga pułapka, o której łatwo zapomnieć. Banki liczą zdolność kredytową z buforem na wzrost stóp (zwykle 2,5 pp ponad bieżące oprocentowanie), więc jastrzębi ton RPP zacieśnia dostęp do kredytu jeszcze zanim ruszą rata i WIBOR. Swoją zdolność warto przeliczyć w kalkulatorze zdolności kredytowej.

Decyzje finansowe?
Najpierw liczby.
6 raportów: kredyty, mieszkania, lokaty, inflacja, waluty i najem. Wszystko w jednym miejscu.

Czy w samej Radzie jest zgoda co do kierunku?
W RPP nie ma jednego scenariusza - dwaj członkowie Rady publicznie zajęli przeciwne stanowiska. Ireneusz Dąbrowski stawia na stabilizację, Marcin Zarzecki widzi przewagę ryzyka podwyżek. Ta rozbieżność pokazuje, że decyzja na początku 2027 r. nie jest przesądzona i zależy od kolejnych odczytów inflacji.
"Stabilne stopy do końca I kwartału 2027 r. to scenariusz z około 90-procentowym prawdopodobieństwem. Nie widzę powodów do wyprzedzającego zacieśnienia, skoro restrykcyjność polityki jest wystarczająco wysoka." - Ireneusz Dąbrowski, członek RPP (wypowiedź, październik 2026 r.)
Przeciwny biegun reprezentuje Marcin Zarzecki, według którego w horyzoncie I kwartału 2027 r. bilans ryzyk wskazuje na większe prawdopodobieństwo podwyżki niż obniżki. Zarzecki zastrzega jednak, że ocena jest warunkowa i zależy od dalszej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie oraz skoku cen surowców. Dodaje przy tym, że dużą część pogorszenia ścieżki CPI tłumaczy szok energetyczny, a Rada nie powinna mechanicznie reagować na pierwszy efekt szoku podażowego.
Dwa głosy, dwa scenariusze - i to w gronie decydentów, nie zewnętrznych komentatorów. Dla planującego kredyt to sygnał, że okno niskich stóp może się domykać, choć nikt nie zagwarantuje kiedy.
Czy warto czekać z kredytem na niższe stopy? Moja ocena
Stopa referencyjna NBP stoi na 3,75% (komunikat RPP, październik 2026 r.), a inflacja 4,0% oznacza, że realna stopa procentowa zeszła poniżej zera - i to jest moim zdaniem najmocniejszy argument za tym, że przestrzeni do obniżek już nie ma, a scenariusz podwyżek jest realny. Pisaliśmy o tym kurczeniu się realnej stopy w analizie stóp i realnej stopy procentowej.
Stawiam na to, że listopadowa projekcja NBP przesądzi ton. Jeśli pokaże inflację trwale powyżej 3,5% w 2027 r., dyskusja o podwyżce z teoretycznej zmieni się w realny plan na I kwartał - zgodnie z tym, co liczy ING. Jeśli pokaże szybki zjazd w okolice celu, Rada zostanie przy 3,75% i wygra scenariusz Dąbrowskiego. Powiem wprost: nie kupowałbym dziś narracji, że stopy "na pewno" spadną, bo dane jej nie potwierdzają.
Dla planującego kredyt nie jest to jednak powód do paniki. Czekanie na niższe stopy w sytuacji, gdy dwa banki prognozują podwyżki, to zakład o kierunek, którego nawet członkowie RPP nie są pewni. Rozsądniej policzyć ratę przy bieżącym WIBOR i założyć bufor na +50 pb, niż odkładać decyzję w nieskończoność. Alternatywę kupna wobec wynajmu sprawdzisz w Decyzjomacie Kupno kontra Wynajem, a aktualne marże banków w rankingu kredytów hipotecznych.
Więcej analiz o stopach i inflacji znajdziesz w kategorii makroekonomia. Warto zestawić dzisiejszą prognozę z październikową decyzją RPP o utrzymaniu stóp na 3,75%, z wrześniowym skokiem inflacji do 4%, z presją na stopy widoczną w kursie dolara oraz z celem inflacyjnym RPP na 2027 r..
Na co zwracać uwagę w najbliższych tygodniach?
Listopadowa projekcja inflacyjna NBP (publikacja wraz z decyzją RPP) jest datą, która rozstrzygnie spór. To jedyny moment, w którym bank centralny pokaże własną ścieżkę CPI na 2027 r., a nie prognozy banków komercyjnych. Jeśli projekcja utrzyma inflację powyżej celu przez cały 2027 r., rynek natychmiast wyceni podwyżki, a WIBOR 3M podskoczy jeszcze przed samą decyzją Rady - i twoja rata z nim.
Narzędzia do Twojej decyzji
Najczęstsze pytania
- Czy RPP podniesie stopy procentowe na początku 2027 roku?
- Dwa banki prognozują podwyżki: ING Bank Śląski zakłada dwie po 25 pb w I kwartale 2027 r. (łącznie 50 pb, stopa do 4,25%), a Credit Agricole widzi ruch o 25 pb do 4% już w IV kwartale 2026 r. Decyzja nie jest przesądzona - członek RPP Ireneusz Dąbrowski daje około 90% szans na stabilne stopy do końca marca 2027 r.
- Ile wynosi stopa referencyjna NBP w październiku 2026?
- 3,75% wynosi stopa referencyjna NBP po posiedzeniu RPP w październiku 2026 r., bez zmian od marca 2026 r. Stopa depozytowa to 3,25%, lombardowa 4,25%, redyskontowa weksli 3,80%, a dyskontowa 3,85% (komunikat NBP).
- O ile wzrośnie rata kredytu 750 tys. zł przy podwyżce o 50 pb?
- Około 230 zł miesięcznie wzrosłaby rata kredytu 750 tys. zł na 25 lat przy podwyżce stóp o 50 pb - z około 4 810 zł do około 5 040 zł, czyli blisko 2 760 zł rocznie więcej (obliczenia własne przy WIBOR 3M 3,85% i marży 2,1%). Każde 25 pb to w przybliżeniu dodatkowe 115 zł miesięcznie.
- Dlaczego inflacja w Polsce wzrosła do 4%?
- 4,0% r/r wyniosła inflacja CPI we wrześniu 2026 r. według szybkiego szacunku GUS, najwyżej od czerwca 2025 r. Za połowę rocznego wzrostu odpowiadają ceny paliw, które podskoczyły o 36,1% r/r. To pierwszy raz od czerwca 2025 r., gdy inflacja znalazła się poza celem NBP (2,5% plus/minus 1 pp).
- Co to są efekty drugiej rundy, przed którymi chroni podwyżka stóp?
- Efekty drugiej rundy to sytuacja, w której wysokie ceny energii i surowców przelewają się na ceny pozostałych towarów i usług oraz na oczekiwania płacowe. ING Bank Śląski argumentuje, że prewencyjna podwyżka na początku 2027 r. ma im zapobiec, choć zaznacza, że obecnie inflacja bazowa jest stabilna i podwyżek nie wymusza.
- Czy warto czekać z kredytem hipotecznym na niższe stopy w 2027?
- Czekanie na niższe stopy to dziś ryzykowny zakład - realna stopa procentowa zeszła poniżej zera, a dwa banki prognozują podwyżki, nie obniżki. Rozsądniej policzyć ratę przy bieżącym WIBOR 3M 3,85% i założyć bufor na wzrost o 50 pb. Werdykt sprawdzisz w Decyzjomacie Hipotecznym.
- Kiedy zapadnie decyzja o podwyżce stóp?
- Listopad 2026 r. jest kluczową datą - wraz z decyzją RPP NBP opublikuje nową projekcję inflacyjną. To ona pokaże, czy bank centralny widzi inflację trwale powyżej celu w 2027 r. Jeśli tak, dyskusja o podwyżce z teoretycznej zmieni się w realny plan na I kwartał 2027 r.
Sprawdź realny wpływ zmian WIBOR na Twój kredyt
- Symulacja rat przy wzroście lub spadku WIBOR o 1-5 pp - ile faktycznie zapłacisz
- Porównanie dwóch scenariuszy nadpłaty - stara stawka vs nowa po decyzji RPP
- Stress test zgodny z regułami KNF - czy przejdziesz przez bufor bezpieczeństwa
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

